fot. wikipedia.org

Wybuch na uczelni; jedna osoba nie żyje

Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne w następstwie wybuchu, do którego doszło w czwartek na Uniwersytecie Medycznym w Czerniowcach na Ukrainie – poinformowała lokalna milicja. Według wstępnych danych ofiara śmiertelna to 62-letni mieszkaniec Czerniowców.

Miejscowa prokuratura poinformowała, że przyczyną śmierci mężczyzny był wybuch granatu. Agencja ITAR-TASS pisze, że mężczyzna zdetonował przytwierdzony do ciała ładunek wybuchowy.

Wstępne dochodzenie wykazało, że między zabitym a jednym z pracowników uniwersytetu panowała wrogość z powodu sporu o działkę.

W następstwie wybuchu ucierpieli też wykładowca i student – przypadkowi świadkowie; ich życiu nic nie zagraża.

Wszczęto dochodzenie, które ma wyjaśnić przyczynę zajścia. Rozpatrywanych jest kilka wersji: od nieostrożnego obchodzenia się z materiałami wybuchowymi do groźby zabójstwa

RIRM/PAP

drukuj