fot. flickr.com

Wybory parlamentarne na Węgrzech

Na Węgrzech odbędą się dziś wybory parlamentarne. Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny zwycięży koalicja Fideszu i Partii Ludowej.

Z sondaży wynika, że obie partie mogą liczyć nawet na 41 proc. głosów. Koalicja z premierem Viktorem Orbanem na czele rządzi na Węgrzech od 2010 roku. Opozycja jest rozbita na dwa obozy: podzieloną lewicę i centrowy Jobbik.

Eksperci zwracają uwagę na niekwestionowane sukcesy rządów Fideszu i Partii Ludowej w sferze gospodarczej oraz na arenie międzynarodowej. Niejednokrotnie rząd w Budapeszcie był za to krytykowany przez Brukselę.

Politolog dr Aleksander Kozicki zaznacza, że jest to ewenement w skali Europy, aby jedno ugrupowanie wraz z koalicjantem rządziło tak długo. Zwraca przy tym uwagę, że wynika to z polityki ukierunkowanej na obywateli.  

– Jest wiele przyczyn tego stanu rzeczy. Przede wszystkim bardzo szeroka baza społeczna, odwoływanie się nie tylko do uczuć patriotycznych, ale przede wszystkim właściwe zdefiniowanie interesu narodowego, interesu przeciętnej rodziny węgierskiej i wreszcie przeciętnego Węgra. Jest to partia, która dba o interes przeciętnego obywatela i w związku z tym może liczyć na stałe poparcie. Wszystkie sondaże wskazują na to, iż zwycięstwo Fideszu będzie bezapelacyjne. Ewentualne rozbieżności dotyczą tylko skali zwycięstwa – powiedział dr Aleksander Kozicki.

Do udziału w wyborach jest uprawnionych ponad 8,2 mln osób. Węgrzy mogą głosować w kraju w ponad 10 tys. lokali wyborczych. Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 19.00. Wstępne wyniki wyborów mają być znane przed północą.

RIRM

drukuj