fot. PAP/EPA

Włochy: alarm terrorystyczny w Mediolanie

W Mediolanie ogłoszono alarm w związku z zagrożeniem terrorystycznym – podała włoska prasa. Jak się okazuje niebezpieczeństwo wzrosło, ponieważ w ostatnich dniach ukradziono trzy furgonetki. Stąd obawy, że mogą one zostać wykorzystane w zamachu.

Alarm w związku z zagrożeniem terrorystycznym ogłosił komendant mediolańskiej policji w tajnym okólniku rozesłanym do specjalnych oddziałów policji do walki z terroryzmem, karabinierów i Gwardii Finansowej – pisze włoski dziennik Il Messaggero.

Na początku września w stolicy Lombardii ukradziono trzy furgonetki, które należały do znanej firmy przewozowej. Według komendanta mediolańskiej policji, pojazdy tego typu wskazywane są jako możliwe narzędzie do wykorzystania w zamachu terrorystycznym podobnym do sierpniowego ataku w Barcelonie. Wówczas zginęło 14 osób, a rannych zostało ponad 120. Ponadto – jak pisze gazeta – niedawno we włoskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych odbyły się dwie narady z udziałem szefa resortu Marco Minnitiego. W trakcie spotkań przedstawiono plan działań, jaki zostałby uruchomiony w przypadku zamachu.

Po zamachach w Hiszpanii na ulicach, placach i deptakach Mediolanu ustawiono betonowe zapory i bariery. W ostatnich dniach we Włoszech przeprowadzona została także wielka operacja, w trakcie której policja skontrolowała w centrach miast 27 tys. samochodów dostawczych. Zatrzymano wtedy 24 osoby, choć bez związku z terroryzmem.

TV Trwam News/RIRM

drukuj