fot. PAP/EPA

Włochy – Głosowanie na prezydenta bez rozstrzygnięcia

Zgodnie z przewidywaniami bez rozstrzygnięcia zakończyło się pierwsze głosowanie we włoskim parlamencie nad wyborem prezydenta kraju. Dziś odbędą się dwa następne głosowania.

W trakcie dzisiejszych głosowań większość elektorów zamierza wrzucać puste kartki – wynika z wcześniejszych deklaracji. Czwarte głosowanie, zapewne decydujące, odbędzie się w sobotę rano.

Kandydatem rządzącej centrolewicowej Partii Demokratycznej jest 73-letni sędzia Trybunału Konstytucyjnego Serdżio Mattarella, pochodzący z Sycylii. Matarella nie ma jednak szans na otrzymanie poparcia w trzech pierwszych głosowaniach, gdzie wymagana jest większość dwóch trzecich głosów. W związku z tym głosowania te centrolewica postanowiła przeczekać, wrzucając puste kartki. Partia Demokratyczna postanowiła oddać głosy na Mattarellę podczas głosowania w sobotę, gdy wymagana będzie już tylko zwykła większość. Oznacza to, że wybór tego kandydata jest przesądzony. Przeciwne jego kandydaturze są Forza Italia i Ruch Pięciu Gwiazd.

Mam nadzieją, że uda nam się naprawić szkody wyrządzone dwa lata temu. Mam również nadzieję, że w sobotę będziemy w stanie wybrać nowego prezydenta, który będzie reprezentował jedność Włoch – powiedział Franco Carraro z partii Forza Italia.

– My, z Ruchu Pięciu Gwiazd, będziemy głosować na kandydata wybranego przez naszych zwolenników. Byłoby wspaniale, jeśli inne partie od samego początku wyraziłyby swój wybór, zaoszczędzilibyśmy czas” – zadeklarował Roberto Cotti, parlamentarzysta z Ruchu Pięciu Gwiazd.

Wyboru głowy państwa dokonują senatorowie, deputowani i delegaci ze wszystkich regionów kraju – łącznie  tysiąc dziewięć osób. Prezydentem zostaje osoba, która otrzymała dwie trzecie głosów. Jeśli w trzech kolejnych głosowaniach nikt nie uzyska wymaganej liczby głosów, w czwartym wygrywa osoba, która będzie miała poparcie ponad połowy głosujących.

TV Trwam News / RIRM

drukuj