Wizyta Johna Kerry’ego w Polsce

Dziś rozpocznie się wizyta sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego w Polsce. Na jutro zaplanowano spotkania z premierem Donaldem Tuskiem oraz szefami MSZ – Radosławem Sikorskim i MON – Tomaszem Siemoniakiem.

Rozmowy dotyczyć mają m.in. wspólnych projektów w sferze bezpieczeństwa,  w kontekście przyszłorocznego szczytu NATO, współpracy gospodarczej Polski i USA oraz nowoczesnych technologii.

Niewykluczone, że tematem rozmów ministra Sikorskiego z sekretarzem Kerrym będzie też tzw. afera podsłuchowa, ujawniona przez byłego współpracownika Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, Edwarda Snowdena. Chodzi m.in. o inwigilację internetu, przechwycenia danych o milionach połączeń telefonicznych Europejczyków w tym przywódców państw.

Poseł Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych, mówi, że jest to ważna wizyta, podczas której musi paść ze strony polskich władz wiele istotnych pytań m.in. dotyczących kwestii bezpieczeństwa.

– Jest wiele kwestii, o których warto rozmawiać. To przede wszystkim bezpieczeństwo Polski, bezpieczeństwo naszego regionu w kontekście przyszłego rozwoju NATO – szczególnie po wycofaniu się sojuszu z Afganistanu, co jest planowane na przyszły rok; a także w obliczu rosnącej asertywności Rosji, nawet pewnych gróźb wobec tego regionu. O tych kwestiach warto porozmawiać z sekretarzem Kerrym. Dla nas istotnym problemem jest również przyszłość Ukrainy. Tu warto rozmawiać z Amerykanami, czy nie wsparliby naszych wysiłków np. poprzez lobbing w różnych krajach zachodnioeuropejskich na rzecz podpisania z Ukrainą w najbliższych tygodniach układu stowarzyszeniowego między nią a UE – zauważa poseł Witold Waszczykowski.

Co więcej, jak dodaje były wiceszef MSZ, rozmowy mają dotyczyć także dozbrojenia polskiej armii, gdyż według zapowiedzi, rządu są na to przeznaczone środki.

– Zakładam również, że wizyta Kerry’ego może być związana z polskimi  projektami, aby w najbliższych latach dozbroić polską armię. Rząd polski zapowiada, że w najbliższej dekadzie chce wydać ok 140 miliardów złotych. Szereg tych zakupów może być dokonywany zagranicą, być może właśnie w USA. Możliwe, że Kerry przyjedzie z jakąś ofertą i tę ofertę przedłoży premierowi, czy ministrowi obrony, bo takie rozmowy są też planowane. Warto ciągle przypominać Amerykanom o ich zobowiązaniu budowy bazy antyrakietowej w Polsce i o ich inwestycjach w Polsce, o gazie łupkowym. Ta agenda problemów do porozmawiania z sekretarzem Kerrym jest dość długa – wylicza poseł Witold Waszczykowski.

RIRM

drukuj