Wiosenne przymrozki niepokoją rolników i sadowników
Rolnicy i sadownicy z niepokojem śledzą prognozy pogody, bo wiosenne przymrozki oznaczają dla nich nieodwracalne straty. Minionej nocy w centrum i na wschodzie kraju termometry pokazały nawet sześć stopni poniżej zera.
To zjawisko szczególnie groźne dla roślin, które wcześniej zaczynają wegetację. Przymrozki niszczą kwiaty i zawiązki owoców – tłumaczy wiceprezes Związku Sadowników RP, Krzysztof Czarnecki.
– Sandomierz, Lublin, tamte okolice – tam już zaczyna się kwitnienie niektórych odmian: brzoskwinia, morela, wczesna śliwka, już zaczynają się pokazywać kwiatki rozwinięte. Przemarza słupek i robi się koniec – wskazuje Krzysztof Czarnecki.
W ubiegłym roku – z powodu przymrozków – najbardziej ucierpiały plantacje truskawek oraz brzoskwinie, morele, czereśnie i wiśnie.
RIRM



