fot. flickr.com

Węgry: Ambasador Ukrainy wezwany do MSZ z powodu polityki Kijowa wobec węgierskiej mniejszości

Ambasador Ukrainy w Budapeszcie został wezwany do węgierskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych z powodu polityki zastraszania mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu – poinformował szef dyplomacji Węgier Peter Szijjarto w nagraniu na Facebooku w poniedziałek wieczorem.

„Mimo ostatnich obietnic i +pojednawczych starań+ na Ukrainie polityką rządową jest zastraszanie węgierskiej społeczności i antywęgierskość” – oświadczył Peter Szijjarto.

Minister podkreślił, że powodem wezwania ambasadora były poniedziałkowe rewizje, w związku z którymi węgierski resort wystosował też notę protestacyjną do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy. Zaznaczył, że sprawę tę poruszy także na wtorkowych rozmowach ministrów spraw zagranicznych państw NATO.

„To nie do przyjęcia, że choć jakiś kraj chce się podobno stać częścią wspólnoty transatlantyckiej, to nieustannie zastrasza mniejszość państwa należącego do NATO i wywiera na nią stałą presję. Oczywiście na wszystkich forach międzynarodowych będziemy się domagać, by Ukraina zaprzestała obrażania węgierskiej mniejszości narodowej i jej ciągłego zastraszania” – zaznaczył.

Zakarpackie Węgierskie Stowarzyszenie Kulturalne (KMKSZ), które jest najważniejszą organizacją polityczną Węgrów z Zakarpacia, poinformowało w oświadczeniu, że ukraińskie służby bezpieczeństwa przeprowadziły w poniedziałek rewizje w kilku instytucjach Węgrów zakarpackich oraz w mieszkaniu prezesa KMKSZ Wasyla Brenzowycza.

W oświadczeniu napisano, że na podstawie decyzji powołującej się na wcześniejszą sprawę karną z artykułu o separatyzm szukano dowodów na działalność skierowaną na rozbicie integralności terytorialnej Ukrainy, zmianę granic z użyciem przemocy i szkodzenie państwu.

KMKSZ wyraziło przekonanie, że planowo prowadzone jest postępowanie na podstawie zmyślonych zarzutów politycznych.

W obwodzie zakarpackim mieszka 150-tysięczna mniejszość węgierska.

PAP

drukuj