We wtorek rząd zajmie się projektem dot. programu mieszkanie plus

We wtorek rząd zajmie się projektem uchwały ws. przyjęcia „Narodowego Programu Mieszkaniowego”, czyli programu mieszkanie plus. Program przewiduje wsparcie budownictwa społecznego, tanie mieszkania na wynajem na państwowych gruntach i indywidualne konta dla oszczędzających na własne lokum.

Narodowy Program Mieszkaniowy tzw. program mieszkanie plus ma być kompleksowym dokumentem określającym kierunki polityki mieszkaniowej państwa w perspektywie średniookresowej. Dokument integruje sfery regulacyjne i finansowe, zawierając także rozwiązania instytucjonalne i proceduralne.

Narodowy Program Mieszkaniowy został zgłoszony jako jeden z projektów strategicznych realizujących Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Według informacji zaprezentowanych w czerwcu, gdy ogłoszono mieszkanie plus, program zakłada przede wszystkim powołanie Narodowego Operatora Mieszkaniowego. Operator przy wykorzystaniu zasobu gruntów publicznych m.in. gruntów Skarbu Państwa, będzie budował mieszkania dedykowane dla osób o umiarkowanych dochodach.

Operator ma też zająć się kwestią dostępu do mieszkań. Na podstawie zgłoszenia z odpowiednimi dokumentami, m.in. PIT, potencjalny najemca będzie otrzymywał punkty. Ma też nie być ograniczeń wiekowych, takich jak w przypadku programu MdM.

Z założeń programu wynika, że mieszkania będą dostępne w dwóch opcjach: na wynajem oraz na wynajem z dojściem do własności. Pierwsza z nich zakłada, że koszt wynajmu wyniesie od 10 do 20 zł za 1 m kw. (w zależności od lokalizacji). Jeśli najemca zdecyduje się wybrać drugą opcję, będzie musiał dopłacić do powyższego czynszu 20 proc.

W każdej chwili będzie można zrezygnować z opcji dojścia do własności. Wtedy najemca otrzyma zwrot 20-proc. nadpłaty. Ponadto – jeśli w trakcie najmu sytuacja materialna najemcy pogorszy się – będzie miał możliwość spłaty czynszu ze środków zgromadzonych na poczet własności.

Część mieszkań z programu mogłaby zostać przeznaczona dla najbardziej potrzebujących, którzy obecnie oczekują w kolejce na mieszkania komunalne.

Od grudnia ub.r. prowadzona jest kwerenda dotycząca gruntów Skarbu Państwa, na których będą mogły być budowane mieszkania w ramach programu mieszkanie plus.

Program ma też wspierać budownictwo na wynajem dla osób o niskich dochodach realizowane przede wszystkim przez samorządy lokalne – bezpośrednio lub we współpracy z innymi podmiotami (np. towarzystwami budownictwa społecznego, spółdzielniami mieszkaniowymi itp.).

Inną zawartą w programie propozycją jest wspieranie przez państwo oszczędzania na zakup, remont lub budowę prywatnego domu w ramach Indywidulanych Kont Mieszkaniowych.

Ma zostać stworzony system oszczędzania, którego uczestnicy będą mogli w bankach założyć rachunki z premią za systematyczne oszczędzanie. Zgodnie z zapowiedziami MIB, oszczędzać będzie można na różne cele mieszkaniowe: nie tylko na zakup czy budowę, ale także np. wkład własny przy zakupie nieruchomości na kredyt lub na wkład mieszkaniowy w spółdzielni czy tbs. Oszczędności będzie można wykorzystać także na remont czy wykończenie mieszkania.

Minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk zapowiadał, że pierwsze inwestycje w ramach programu rozpoczną się w 2018 r., a w 2019 r. pierwsi uczestnicy programu mieszkanie plus otrzymają klucze do mieszkań.

PAP/RIRM

drukuj