fot. PAP/Tomasz Gzell

Warszawski ratusz nie dopełnił formalności ws. rozbudowy metra

Jeszcze trzy miesiące temu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski mówił o zakończeniu budowy trzech kolejnych stacji metra. Pociągi miały ruszyć w tym miesiącu, ale nie ruszą, bo dokumentacja przekazana do inspektora nadzoru budowlanego jest niekompletna. W tym samym czasie trwa budowa stacji po zachodniej stronie stolicy. Zgodnie z planem ma zakończyć się w listopadzie.

Prace nad rozbudową drugiej nitki warszawskiego metra idą do przodu. Na początkowych stacjach zachodniej części budowlańcy rozpoczęli roboty wykończeniowe.

– Stacje stoją, w tym momencie prowadzimy intensywne prace nad wykończeniem tych stacji. Jeżeli chodzi o wygląd, pojawiają się już pierwsze płytki, sufity, ściany zatorowe, pierwsze kolory na stacji księcia Janusza, sufity będą miały kolor zielony, industrialny, bardzo przyjemny. Na stacji C07 Młynów ona będzie niebieska, stacja płocka – to jest miedź – mówił Bartosz Sawicki rzecznik prasowy firmy budowlanej Gulermak.

Prace trwają również na powierzchni linii metra.

– Już we wrześniu zaczniemy pierwsze nasadzenia drzew na powierzchni ziemi tutaj na stacji księcia Janusza, więc z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, Górczewska i sąsiadujące ulice, będą przypominały coraz bardziej swój kształt sprzed odtworzenia. Możemy zadeklarować, że będzie nawet bardziej zielono, niż przed rozpoczęciem budowy – dodał rzecznik prasowy.

Niestety, w przypadku wschodniej części drugiej linii metra nie jest już tak kolorowo. Choć stacje są już ukończone, to nadal nie ma zielonego światła, by pociągi mogły ruszyć w drogę.

– Wszystkie wymogi formalno-prawne muszą być spełnione i to nie jest żadna papierologia, to nie jest żadne czepianie się – wskazał wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Aby odebrać stacje metra należy złożyć odpowiednią dokumentację. Ta złożona przez inwestora nie jest kompletna. Brakuje oświadczeń kierowników budowy, protokołów badań oraz rysunków w projekcie budowlanym uwzględniającym wszelkie zmiany pierwotnego planu. Jak zapowiedział wojewoda, gdy tylko dokumentacja zostanie uzupełniona, ruszy dalszy proces zakończenia budowy.

 – Dopełnimy wszystkich obowiązków tak, żeby Warszawiacy, jak również przyjezdni, korzystali z tego metra jak najszybciej, kiedy będzie można to uczynić” – powiedział Zdzisław Sipiera.

Jeżeli wszystkie formalności zostaną spełnione, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego będzie miał trzy tygodnie na ocenę inwestycji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj