fot. PAP/Paweł Supernak

Warszawa: trwa Narodowy Kongres Trzeźwości

Ponad trzy miliony Polaków ryzykownie i szkodliwie pije alkohol, a blisko milion spożywa go nałogowo. To oznacza, że dotychczasowa ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie spełnia swoich zadań. Z tego względu w Warszawie rozpoczął się Narodowy Kongres Trzeźwości, na którym zostanie przedyskutowany projekt Narodowego Programu Trzeźwości.

Pod hasłem „Ku trzeźwości narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, samorządu i państwa” przez kilka dni przedstawiciele władz państwowych, samorządowcy i przedstawiciele Kościoła, będą wspólnie opracowywać przyszłą strategię działania na rzecz trzeźwości.

W specjalnym liście skierowanym do uczestników Kongresu, prezydent RP Andrzej Duda zachęcał, by przeciwstawiać się rozpijaniu narodu wszelkimi możliwymi sposobami.

– Pan prezydent w swoim przesłaniu pokazał, że alkoholizm ma ogromne skutki społeczne, polityczne, gospodarcze. Wskazał, że od nas samych zależy czy będzie na to przyzwolenie, czy będziemy się temu sprzeciwiać. Prezydent zachęcał właśnie do tego, żeby robić wszystko w życiu społecznym, politycznym, gospodarczym, żeby tego przyzwolenia nie było – mówi prezydencki minister Andrzej Dera.

Polscy parlamentarzyści podjęli już uchwałę, że ten rok będzie rokiem szczególnej troski o trzeźwość narodu. Ale to dopiero początek – zaznacza przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

– Jeśli chodzi o ustawę, to uważam, że powinniśmy się przymierzyć po pierwsze do ograniczenia reklam, a po drugie do jakiegoś ucywilizowania czy ograniczenia ilości punktów sprzedaży napojów alkoholowych i godzin sprzedaży. Sądzę, że to są te dwie najważniejsze sprawy, które możemy zrobić – podkreśla minister Henryk Kowalczyk.

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba emitowanych reklam alkoholowych wzrosła blisko pięciokrotnie – ostrzega Krzysztof Brzózka z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

– W roku 2016 we wszystkich telewizjach wyemitowano ponad 150 tysięcy minut reklam alkoholu. To się przekłada na blisko 2400 godzin reklam alkoholu. Proszę spojrzeć, że to jest niekończący się serial – akcentuje Krzysztof Brzózka.

Faktycznym zagrożeniem jest także całodobowa dostępność alkoholu – mówi autor koncepcji Narodowego Programu Trzeźwości profesor Krzysztof Wojcieszek z Pedagogicum Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie.

– Ludzie nie wiedzą, co o tym myśleć. Wychodzą na ulicę, widzą alkohol 24 godziny na dobę, więc  sądzą, że to jest jakaś witamina, że trzeba mieć dostęp, bo jak się nie ma dostępu, to się umrze za chwilę. To jest czysty absurd i coś więcej. To jest eksploatacja człowieka, ukryte niewolnictwo. Tak się sprzedaje ludzi słabszych – podkreśla prof. Krzysztof Wojcieszek.

O trzeźwość Polacy walczą od wieków. Rozpijani przez zaborców, później przez niemieckiego okupanta i w końcu przez komunistyczny reżim za czasów PRL, dziś muszą budować kulturę trzeźwości wbrew szerzącemu się konsumpcjonizmowi.

O polską trzeźwość walczył ks. kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski. Postanowienia kongresowe zostaną złożone jako wotum na ołtarzu , przy grobie Sługi Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, w katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Ma się to stać w najbliższą niedzielę – mówi ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu do Spraw Apostolstwa Trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski – główny organizator Narodowego Kongresu.

– Jeśli w rodzinach będzie naprawdę wiele miłości, będzie mało problemów związanych z nadużywaniem alkoholu. Kościół chroni jednak ludzi prowadzeniem do Pana Boga, Kościół chroni wskazywaniem właściwego celu życia człowieka – zaznacza ks. bp Tadeusz Bronakowski.

W Narodowy Kongres Trzeźwości włącza się bardzo czynnie również Ruch Światło-Życie. Równolegle do Kongresu prowadzi kampanię na rzecz trzeźwości – podkreśla Wojciech Terlikowski, członek Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

– Realizuje projekt finansowany przez Narodowy Program Zdrowia, projekt dotyczący zaangażowania Kościoła katolickiego w sprawy trzeźwości narodu. Jest to projekt ogłoszony przez Ministerstwo Zdrowia, a realizowany przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – wskazuje Wojciech Terlikowski.

W ramach kampanii „Nie piję, bo kocham”, która potrwa aż do połowy grudnia, będzie można uczestniczyć w pikniku edukacyjnym o tematyce trzeźwościowej. Rozpocznie się on w sobotę 23 września na placu Piłsudskiego w Warszawie o godzinie 13.30.

TV Trwam News/RIRM

drukuj