fot. Ministerstwo Sprawiedliwości

Przed Ministerstwem Sprawiedliwości odsłonięto pomnik Jana Rodowicza „Anody”

Przed Ministerstwem Sprawiedliwości w Warszawie odsłonięty został pomnik Jana Rodowicza „Anody” – żołnierza Armii Krajowej, harcerza Szarych Szeregów i powstańca warszawskiego.

W dzisiejszej uroczystości odsłonięcia monumentu Jana Rodowicza „Anody” przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości przy al. Ujazdowskich 11 wzięli udział m.in. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek oraz rodzina „Anody”.

„Spotykamy się w miejscu symbolicznym, które oddaje dramat czasu tego pięknego pokolenia Polaków, którzy z sercem na ręku i z gotowością poświęcenia tego, co jest dla nich najcenniejsze, własnego życia, walczyli o Polskę z okupantem niemieckim” – powiedział podczas uroczystości minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Szef resortu sprawiedliwości podkreślił, że budynek przy al. Ujazdowskich 11 był miejscem kaźni dla „odważnych Polaków, którzy stawiali czoło niemieckim okupantom” oraz tym, „którzy nie chcieli pogodzić się z sowiecką okupacją”.

„Którzy nie chcieli zaakceptować Polski, w której znowu odmawiano wolności, demokracji, suwerenności” – mówił Ziobro.

„Kiedy w tym budynku lokowała się instytucja zwana Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, kojarzona z najgorszymi represjami, to właśnie w piwnicach tego budynku byli przetrzymywani najdzielniejsi z dzielnych. Wśród nich porucznik Jan Rodowicz >>Anoda<<” – przypomniał.

„Dziś jesteśmy tu po to właśnie, aby oddać nasz najwyższy szacunek por. Janowi Rodowiczowi >>Anodzie<<. Wyrazem tego niech będzie odsłonięcie tego właśnie pomnika” – dodał minister.

Podczas uroczystości szefowa kancelarii sejmu Agnieszka Kaczmarska odczytała list od marszałek sejmu Elżbiety Witek.

„Z dużą satysfakcją przyjęłam wiadomość o odsłonięciu pomnika „Anody”. Jest to jeden z tych monumentów, na które czekała Warszawa” – napisała marszałek Sejmu.

„Dzisiaj stolica oddaje hołd jednemu z najlepszych swoich synów – Janowi Rodowiczowi, legendzie batalionu >>Zośka<<, bohaterowi grup szturmowych Szarych Szeregów” – dodała w swoim liście Elżbieta Witek.

Pomnik Jana Rodowicza „Anody” powstał dzięki inicjatywie jego rodziny, którą przyjęło Ministerstwo Sprawiedliwości, zapraszając do współpracy Instytut Pamięci Narodowej, który sfinansował wykonanie pomnika.

Jan Rodowicz ps. Anoda urodził się 7 marca 1923 r. w Warszawie, dorastał w rodzinie o patriotycznych tradycjach, co w połączeniu z działalnością w harcerstwie oraz nauką w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Batorego ukształtowało jego postawę. W czasie wojny zaangażował się w działalność konspiracyjną w Szarych Szeregach, walczył w batalionie „Zośka” Armii Krajowej. Przeszedł jeden z najcięższych szlaków bojowych Powstania, walcząc na Woli, Starym Mieście i Czerniakowie. Był ciężko ranny, odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari.

Po zakończeniu leczenia na początku 1945 r. nawiązał kontakt z kolegami z batalionu „Zośka”, włączając się w działalność antykomunistyczną i niepodległościową. Został dowódcą oddziału dyspozycyjnego szefa Obszaru Centralnego Delegatury Sił Zbrojnych. W sierpniu 1945 r. po rozwiązaniu DSZ wrócił do Warszawy. Zajął się ewidencją poległych i zaginionych z Batalionu „Zośka”, zachęcał kolegów do gromadzenia materiałów historycznych i pisania wspomnień związanych z oddziałem. 24 grudnia 1948 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa, zginął 7 stycznia 1949 r., po brutalnym śledztwie. Do dziś nie została ustalona przyczyna jego śmierci.

PAP

drukuj