fot. PAP/EPA

Walka z koronawirusem we Włoszech

6 ofiar śmiertelnych i 229 osób zarażonych – to najnowszy bilans koronawirusa we Włoszech. W kraju utworzono tzw. czerwone strefy. Zablokowano drogi, zamknięto szkoły, bary i część sklepów. Na terenie 10 diecezji zawieszono Msze św. i inne nabożeństwa dla wiernych.

Epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się już na 25 krajów, w tym na kilka europejskich, m.in.: Niemcy, Francję, Finlandię i Włochy. Alarm na Półwyspie Apenińskim wybuchł po tym, gdy na północy kraju w kilka dni stwierdzono wiele przypadków zachorowań.

– Nie ma powodu do paniki i trzeba postępować zgodnie z instrukcjami władz publicznych oraz zdrowotnych – poinformował komisarz Unii Europejskiej ds. gospodarki Paolo Gentiloni.

We Włoszech utworzono 11 czerwonych stref. Na drogach uruchomiono specjalne punkty kontrolne, zamknięto szkoły, bary i część sklepów. Władze w Rzymie sygnalizują pełną gotowość.

– Pracujemy nad naszymi działaniami, zwłaszcza z siłami zbrojnymi, którym chcę podziękować, ponieważ mamy kilka tysięcy łóżek dostępnych na całym terytorium kraju. Są to zasoby, które przekazały nam siły zbrojne. Oni pracowali w naprawdę wyjątkowy sposób – powiedział szef Departamentu Ochrony Ludności  we Włoszech, Angelo Borrelli.

Na terenie 10 diecezji w regionie Lombardii do odwołania zawieszono Msze św. i inne nabożeństwa dla wiernych. Z kolei diecezja w Grosseto w Toskanii zaleciła proboszczom usunięcie wody święconej z kościołów i inne „działania prewencyjne w związku z koronawirusem we Włoszech”. Hostia ma być dawana do ręki, a przy przekazywaniu znaku pokoju wierni mają unikać uścisku dłoni.

We Włoszech na razie nie udało się ustalić źródła zakażenia. Widać pierwsze oznaki paniki. Ludzie masowo gromadzą zapasy, wykupują maseczki. Trwa szturm na nieliczne otwarte sklepy i apteki.

– Pracuję w firmie informatycznej, która zamknęła swoje biuro w Mediolanie i zmusiła kolegów do pracy w domu. W Rzymie nie było żadnych wskazań, ale już wystarczająco się martwię. Sytuacja jest dość poważna – powiedział obywatel Włoch Alessio Creo.

– Powinni przeprowadzić kontrole w portach lotniczych i uwzględnić wszystkie miejsca międzylądowań. My, na swój mały sposób, możemy wdrożyć zasady bezpieczeństwa i higieny, które zawsze powinny być ważne – wskazała z kolei Włoszka Camilla Pidala.

Unia Europejska postanowiła dostarczyć do Chin ponad 25 ton środków ochrony osobistej. Przeznaczy również 230 milionów euro na walkę z koronawirusem na świecie.

– 114 milionów euro trafi do Światowej Organizacji Zdrowia. Kolejne 15 mln euro zostanie przeznaczone na wsparcie krajów partnerskich w zwiększaniu ich odporności i gotowości. 100 milionów euro zostanie przeznaczone na badania, rozwój szczepionek i leczenie, które przyniesie globalne korzyści – oświadczył Janez Lenarcic, komisarz UE ds. zarządzania kryzysowego.

W związku z koronawirusem w Chinach przełożono doroczną sesję parlamentu. Uznawana jest ona za najważniejsze wydarzenie polityczne roku. Dodatkowo, w całym kraju wprowadzono zakaz handlu dzikimi zwierzętami. Z powodu koronawirusa zmarło już prawie 2600 osób, a zakażonych jest ponad 77 tysięcy.

TV Trwam News

drukuj