fot. flickr.com

Walczmy z otyłością. Lepiej zapobiegać niż leczyć

Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, otyłość to choroba, która powoduje szereg poważnych powikłań. Na tę przypadłość cierpi coraz więcej osób w Polsce.

Nadwaga i otyłość stanowią poważny problem cywilizacyjny, zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych.

– W tej chwili co czwarta kobieta w Polsce i prawie co trzeci mężczyzna ma otyłość, tak więc problem jest olbrzymi – zauważył dr n. med. Edwin Kuźnik.

Otyłość i nadwaga to zaburzenia odżywiania, które prowadzą do wielu metabolicznych powikłań.

Niewydolność serca, choroba wieńcowa, migotanie przedsionków. Znacznie częściej występują udary zarówno niedokrwienne, jak i krwotoczne. Oczywiście wszyscy wiemy o zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa, stawów kolanowych, biodrowych. To jest również obturacyjny bezdech senny, to są też zaburzenia depresyjne, zaburzenia hormonalne – wymieniała dr hab. Małgorzata Trocha.

By jej zapobiec, potrzeba tzw. profilaktyki pierwotnej – samoświadomości pacjentów, którzy jeszcze nie są otyli, a mają większe ryzyko zachorowania na tą chorobę zgodnie z zasadą „Lepiej zapobiegać niż leczyć”. Dla osób chcących utrzymać prawidłową masę ciała zaleca się wprowadzenie do codzienności posiłków diety śródziemnomorskiej.

– Świeże warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe, dobre źródła białka – przede wszystkim chodzi tutaj o chude mięso, ale też ryby – podkreśliła Zuzanna Stachowiak, dietetyk kliniczny w Klinice Diabetologii, Nadciśnienia Tętniczego i Chorób Wewnętrznych we Wrocławiu.

Oprócz tego ważna jest prawidłowa co do wieku ilość snu i codzienny ruch. Należy pamiętać, że wszystko trzeba robić rozważnie, by dobre zmiany przychodziły krok po kroku.

– Redukcja masy ciała powinna być bezpieczna, stopniowa. Zwykle dla większości osób początkowa redukcja energetyczna to około 500 do 1000 kilokalorii – zwróciła uwagę Zuzanna Stachowiak.

Osobom zmagającym się z otyłością zaleca się skorzystanie z pomocy dietetyka klinicznego. W Polsce z powodu otyłości dziewięć milionów osób ma nadciśnienie tętnicze, trzy miliony cukrzycę, a w 2023 r. ponad pięć tysięcy pacjentów musiało z tego powodu podjąć się amputacji kończyny, co skutkuje trwałą niepełnosprawnością.

TV Trwam News

drukuj