W życie wchodzi ustawa śmieciowa

Dziś wchodzi w życie ustawa śmieciowa, a wraz z nią podwyżki. Wywozem oraz segregacją wyprodukowanych przez nas śmieci zajmą się samorządy. Oznacza to, że wszystkie dotychczasowe umowy z prywatnymi firmami powinny zostać rozwiązane.

Za odbiór odpadów z jednoosobowego gospodarstwa domowego najwięcej zapłacimy w Gdańsku. Mając 150 metrowy dom trzeba liczyć się z kosztem powyżej 60 zł. Analogicznie w Krakowie to ok. 30 zł.

Zmiany według autorów projektu miały na celu skuteczniejszą ochronę środowiska. Jednak część Polskich samorządów nadal nie podpisało umów na odbiór odpadów; panuje chaos – zawraca uwagę poseł Marcin Witko z PiS.

– Na dzień dzisiejszy niewiele się zmieniło, wiele przetargów nie zostało rozstrzygniętych. Nawet jeśli zostały to wpłynęły skargi na postępowanie przetargowe i te przetargi są nieważne. Obawiam się, że w wielu miejscach będziemy mieli do czynienia z paraliżem śmieciowym. W świetle ustawy bowiem – od 1 lipca – właścicielem śmieci są gminy. One natomiast nie mają podpisanych umów. Może zdarzyć się tak, że w wielu gminach odpady nie będą odbierane – powiedział poseł Marcin Witko.

Problemy z ustawą śmieciową mają przede wszystkim włodarze Warszawy. Krajowa Izba Odwoławcza unieważniła zapisy przetargu na ich odbiór. Były one niezgodne z obowiązującym prawem.

W stolicy wprowadzono obecnie przejściowe prawo, a ustawa zacznie obowiązywać od początku przyszłego roku. Prawo i Sprawiedliwość złożyło własny projekt ustawy, który ma jak zapewnia poseł na celu poprawienie obecnej sytuacji w gospodarowaniu odpadami.

– Złożyliśmy projekt własnej ustawy, która by w okresie przejściowym – do 2015 roku – pozwoliła na poprawienie zapisów ustawy śmieciowej. Projekt naszej ustawy jest złożony w lasce marszałkowskiej. Wiemy natomiast, że pani Marszałek Sejmu przesłała ten projekt do biura analiz sejmowych celem uzyskania ekspertyzy. Obawiam się, że to gra na zwłokę. Projekt PiS tymczasem mógłby w dużej mierze uratować obecną sytuację i samorządy mogły postępować zgodnie z prawem – dodał poseł Marcin Witko.

RIRM

drukuj