Przepis ustawy śmieciowej niezgodny z Konstytucją

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niezgodny z Konstytucją jest art. 6k ustawy śmieciowej w zakresie, w jakim pozwala gminom samodzielne ustalać stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Art.6k straci moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw. Z tego powodu – jak powiedział sędzia Stanisław Rymar w ustnym uzasadnieniu wyroku – „przepis, który nie określa maksymalnej wysokości stawki, nadal obowiązuje”.

Trybunał badał przepisy ustawy śmieciowej na wniosek Rady Miasta Świdnika oraz grupy posłów PiS i SLD.

Prawo i Sprawiedliwość z dużą satysfakcją przyjęło decyzję TK w tej sprawie.

– Bardzo cieszymy się z tego, że Trybunał Konstytucyjny podzielił nasze wątpliwości, co do niezgodności artykułu z Konstytucją. Najkrócej mówiąc, artykuł ten nie określał wysokości opłat i pozostawiał samorządną dowolność w kwestii wysokości opłat. Dochodziło do takich sytuacji, że w niektórych gminach opłaty te były wywindowane bardzo wysoko; znacznie wyżej od dotychczasowych. Ustalenie górnej granicy stawki za odbiór odpadów komunalnych jest o tyle ważne, że zabezpiecza interesy tej najuboższej grupy mieszkańców: emerytów i rencistów – mówił poseł PiS Marcin Witko.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego nie zmienia jednak faktu, że PiS nie jest zadowolone z funkcjonowania ustawy śmieciowej – dodaje parlamentarzysta.

– Problem jest taki, że konsekwencją implementacji tych przepisów jest przerost administracji i wzrost biurokracji w sektorze administracji publicznej oraz konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów przez Polaków. Poza tym, nie ma właściwej weryfikacji ilości faktycznie wytwarzanych odpadów – zwrócił uwagę poseł Witko.

RIRM

drukuj