W Polsce jest potencjał rozwoju w obszarze badań klinicznych

W Polsce jest ogromny potencjał rozwoju w obszarze badań klinicznych. Są one już prowadzone w części szpitali publicznych. Nowych form leczenia szukają bardzo często pacjenci onkologiczni, ale nie tylko. Najnowocześniejsze leki wykorzystywane są także m.in. w kardiologii, diabetologii czy dermatologii.

Zanim dana firma wprowadzi lek musi on przejść określone badania i procedury. Prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków podkreśla, że zawsze skuteczności musi towarzyszyć bezpieczeństwo leku, bo inaczej nie może on być stosowany.

– Zwykle są to leki bezpieczne, a wszystkie możliwe niepożądane działania są zawsze umieszczone w charakterystyce produktu, a więc dokładny wywiad przeprowadzony u pacjenta, spojrzenie, jakie leki pacjent przyjmuje czy nie ma interakcji między lekami, to powoduje, że te leki są bezpieczne – powiedział prof. Waleria Hryniewicz.

Niestety, nowości bardzo często nie są refundowane, ponieważ są to leki bardzo drogie.

– Niestety w związku z bardzo wysokimi kosztami wdrożenia takiego leku, bo to są bardzo wysokie koszty dla firmy produkującej. Firma, żeby zwrócić sobie ten poniesiony koszt to pierwsze rejestracje niestety odbywają się w Stanach Zjednoczonych, w Japonii, w Niemczech, w tych bogatych krajach – zauważył dr n. med. Marek Konieczny, kardiolog, internista.

Często jednak taka terapia oznacza obciążenie dla państwa w wysokości kilkuset tysięcy złotych, a czasem i nawet wielomilionowe. Jednak korzyści z leczenia nowościami są spore – dodał dr n. med. Marek Konieczny.

– Pacjent ma możliwość skorzystać z bezpłatnej diagnostyki, która nic go nie kosztuje. Nawet, jeśli nie zakwalifikuje się do badania klinicznego jest bardzo dobrze zdiagnozowany w danej jednostce chorobowej. Nie rzadko wykrywamy nowe choroby – zaznaczył dr n. med. Marek Konieczny.

A co najważniejsze. bardzo często wykryte we wczesnym stadium udaje się je wyleczyć. Zarówno badania kliniczne, jak i wszystkie inwestycje, które są na pograniczu zdrowia i gospodarki, są częścią wszystkich strategii rządowych, począwszy od planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.

– Dlatego cieszy fakt, że na Lubelszczyźnie są już przedsiębiorcy, którzy z dużą skutecznością są w stanie w tym biznesie funkcjonować i są w stanie komercjalizować wyniki tych badań i to pozwala nam sądzić, że wydając prawie 100 mld zł rocznie z publicznego grosza na system ochrony zdrowia znaczna część tego wróci z powrotem do tej realnej gospodarki – stwierdził wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Dlatego tak ważne powinna być troska o rozwój sektora farmaceutycznego w całej Polsce.

TV Trwam News/RIRM

drukuj