fot. PAP/Albert Zawada

W ostatnią niedzielę kwietnia ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Życia

27 kwietnia ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Życia. Telewizja Trwam objęła wydarzenie swoim patronatem.

Cywilizacja śmierci próbuje podważyć fundamentalne wartości. Rząd Donalda Tuska dąży do legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych, odmawia im prawa do życia. Lewicowe środowiska chcą zniesienia wszelkich ograniczeń dotyczących tak zwanej aborcji. W odpowiedzi na te zagrożenia 27 kwietnia ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Życia.

– Tu jest Polska, a jak powiedział św. Jan Paweł II: „Polska jest ziemią, która chroni życie” – mówiła Lidia Izabela Sankowska-Grabczuk z Koalicji dla Życia i Rodziny.

Obrońcy życia w Polsce od lat walczą z presją ideologii śmierci, która próbuje konfrontować matkę z jej nienarodzonym dzieckiem. Prawdziwe prawo człowieka to prawo do życia, do ochrony i wsparcia, niezależnie od tego, na jakim etapie rozwoju się znajduje.

– Nam tutaj chodzi tylko i wyłącznie o prawdę o tym, że trzeba i należy bronić ludzkiego życia od momentu poczęcia aż do jego naturalnej śmierci – podkreślił Marcin Perłowski z Centrum Życia i Rodziny.

To prawda, której nie można podważyć ideologicznymi sloganami. Narodowy Marsz Życia to czas, by pokazać jedność Polaków, którzy upominają się o sprawy fundamentalne, bo każde życie jest darem od Boga.

 – 27 kwietnia pokażmy również wspólnotę narodową, wspólnotę kulturową, wspólnotę ludzi, którzy upominają się o rzeczy, o sprawy najważniejsze, podstawowe, fundamentalne, o prawo do życia od poczęcia – podsumował Bartosz Malewski ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Narodowy Marsz Życia to okazja, by stać się głosem tych, co sami nie mogą się bronić. Nasz udział w takim marszu to świadectwo, że nie ma takiego życia, które byłoby niechciane przez wszystkich.

TV Trwam News

drukuj