fot. PAP/Jakub Kamiński

W ciągu czterech lat powstanie muzeum „Żołnierzy Wyklętych”

W areszcie śledczym na warszawskim Mokotowie w ciągu 4 lat powstanie muzeum „Żołnierzy Wyklętych” i więźniów politycznych PRL.

Akt utworzenia instytucji podpisał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w obecności prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Prezes PiS wyraził nadzieję, że z czasem cały budynek dawnego więzienia mokotowskiego stanie się muzeum służącym pamięci, edukacji, kształtowaniu świadomości i badaniom. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślił, że jest to spełnienie testamentu świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Profesor Wojciech Roszkowski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, zwraca uwagę, że muzeum będzie służyło ugruntowaniu tożsamości historycznej.

Muzeum jest zawsze bardzo dobrym miejscem, w którym można pokazać jakieś artefakty, przypomnieć jakieś ważne postaci i można je odwiedzić. To jest bardzo ważne, żeby mieć takie miejsce do którego można się skierować, żeby przypominać sobie i innym. Muzea w ogóle odgrywają bardzo dużą rolę. Muzeum Powstania Warszawskiego odegrało pionierską rolę w ożywieniu pewnej świadomości młodego pokolenia i uczulenia na własną historię i myślę, że to muzeum na Rakowieckiej też będzie taką rolę odgrywać – powiedział prof. Wojciech Roszkowski.

W konferencji inaugurującej powstanie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL obecna była między innymi córka rotmistrza Witolda Pileckiego, Zofia Pilecka.

RIRM

drukuj