fot. flickr.com

USA tworzą „siły kosmiczne” 

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że polecił Departamentowi Obrony utworzyć nowy rodzaj wojsk: „siły kosmiczne”. Ma być to oddzielny, lecz równorzędny rodzaj sił zbrojnych, tak jak marynarka czy wojska lądowe. Prezydent Trump uznał dominację USA w przestrzeni kosmicznej za kwestię fundamentalną dla bezpieczeństwa narodowego.

W ostatnim czasie Donald Trump zaskakuje opinię publiczną. Niedawno niespodziewanie opuścił szczyt G7 i spotkał się z Kim Dzong-Unem. Kolejny niekonwencjonalny projekt amerykańskiego przywódcy to utworzenie „sił kosmicznych” jako osobnego rodzaju wojsk armii amerykańskiej. 

Nasze przeznaczenie poza Ziemią to nie tylko kwestia narodowej tożsamości, ale też narodowego bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o obronę Stanów Zjednoczonych, nie wystarczy po prostu amerykańska obecność w kosmosie. To musi być amerykańska dominacja w kosmosie – mówił amerykański prezydent przed posiedzeniem Narodowej Rady ds. Przestrzeni Kosmicznej USA.

Prezydent Trump idzie dobrą drogą – uważa ekspert do spraw lotnictwa Andrzej Wardziak.

– Okazuje się, że badania w kosmosie tak poszły do przodu, że teraz żeby zapewnić bezpieczeństwo na Ziemi, trzeba najpierw mieć władzę w kosmosie – podkreśla.

Ekspert wskazuje też na podobny krok ze strony Rosji. Moskwa uruchamia superlaser do likwidowania obiektów nieczynnych w kosmosie, ale takie lasery mogą też służyć do niszczenia satelitów wojskowych lub komunikacyjnych innych krajów.

– Wyobraźmy sobie, że przeciwnik posiada takie urządzenia, które niszczą systemy satelitarne w kosmosie. Żadna armia bez pomocy systemów satelitarnych nie jest w stanie wygrać wojny. Tak że to jest słuszna strategia, żeby zdobyć kosmos – dodaje Andrzej Wardziak.

Donald Trump poinformował też, że zamierza wskrzesić amerykański program kosmiczny, który w przeszłości – jak powiedział – grzązł przez politykę i rosnące koszty. Amerykański przywódca podpisał również dyrektywę w sprawie bezpiecznego zarządzania ruchem satelitów i odpadami w kosmosie. Dokument ten wyznacza nowe wytyczne w projektowaniu satelitów i operowaniu nimi w celu uniknięcia kolizji i uszkodzeń statków kosmicznych.

– Instruuję moją administrację, aby zajęła się rozwijającym się przemysłem kosmicznym. Modernizujemy przestarzałe przepisy kosmiczne – oświadczył prezydent USA.

Z kolei rzecznik NASA Cheryl Warner poinformowała, że stany zjednoczone już w przyszłym roku zamierzają umieścić na księżycu roboty badawcze w ramach przygotowań do wysłania tam astronautów. 

Amerykańska agencja kosmiczna planuje od przyszłego roku serię misji na Księżyc w celu ponownego wysłania tam ludzi. To pierwszy od 1972 roku plan powrotu do badań srebrnego globu. NASA będzie w ramach tych misji współpracowała z prywatnymi firmami, które jeszcze nie zostały wybrane. W grudniu Donald Trump podpisał dyrektywę, która – jak obiecał – pozwoli astronautom wrócić na Księżyc i w dłuższej perspektywie poprowadzić misję na Marsa. 

 

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj