fot. pixabay.com

Upolityczniona prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie działalności punktu aborcyjnego w Warszawie

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie działalności punktu aborcyjnego w Warszawie, który w marcu został otwarty niedaleko Sejmu. Zawiadomienie złożył instytut Ordo Iuris, który podjął dalsze kroki prawne w tej sprawie.

W marcu niedaleko Sejmu został otwarty punkt aborcyjny. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie działalności tego miejsca.

– Zawiadomienie do prokuratury dotyczyło otwarcia tak zwanej przychodni ABOTAK, która ma się zajmować pomocą w aborcji kobietom ciężarnym. Zgodnie z artykułem 152. Kodeksu karnego ten, kto pomaga w aborcji, podlega odpowiedzialności karnej. Niestety prokuratura nie stwierdziła popełnienia przestępstwa przez osoby prowadzące ABOTAK, stwierdzając, że te kobiety działały w ramach wolności słowa na przykład, iż nie było wskazanej konkretnej kobiety ciężarnej, do której była ta pomoc skierowana. Był też argument prokuratury, że na przykład nie wiadomo, jakie tabletki są tak naprawdę tam podawane, pomimo iż same te panie mówią, że to chodzi o tabletki, które mają zabić dziecko nienarodzone. Złożyliśmy zażalenie na postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa. Zobaczymy, co będzie dalej – wskazała Beata Trochanowska z Ordo Iuris.

TV Trwam News

drukuj