fot. PAP/Wojtek Jargiło

Unia Europejska dąży do finalizacji umowy z Mercosurem

Priorytetem duńskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej będzie sfinalizowanie do końca roku umowy z Mercosurem. Porozumienie jest skrajnie niekorzystne dla Polski.

Przez poł roku trwania polskiej prezydencji rządowi Donalda Tuska nie udało się skutecznie zablokować umowy z Mercosurem. Teraz Dania, która przejęła przewodnictwo w Unii, stawia sobie za główny cel doprowadzenie tej sprawy do końca. Przyznał to duński minister spraw zagranicznych.

– Mamy porozumienie z Mercosurem, które pod przewodnictwem Danii będzie jednym z priorytetów. Chcemy doprowadzić je do mety – zaznaczył minister spraw zagranicznych Danii, Lars Løkke Rasmussen.

Umowa szkodliwa dla polskich rolników i konsumentów może zostać sfinalizowana przez Unię Europejską do końca tego roku. Wiceminister Miłosz Motyka z PSL przekonuje, że rząd szuka sojuszników do zablokowania umowy.

– Tak, jak nadal udało nam się blokować to porozumienie, tak będziemy tej większości szukali do blokowania jej – wskazał wiceminister klimatu i środowiska, Miłosz Motyka.

Polski rząd oficjalnie nie sprzeciwia się umowie, tylko wspólnie z Francją żąda wprowadzenia do niej klauzuli ochronnej dla wybranych produktów. W tym samym czasie Komisja Europejska ogłosiła rozpoczęcie negocjacji kolejnego siedmioletniego unijnego budżetu. To nie jest przypadek – wskazał europoseł PiS, Waldemar Buda.

– Niestety to będzie karta przetargowa Komisji Europejskiej. Będą naciski. Już słyszymy, że Francuzi mogą próbować się wyłamać – podkreślił europoseł  Waldemar Buda z PiS.

Media donosiły, że gabinet Donalda Tuska w trakcie polskiej prezydencji nie chciał kwestionować stanowiska Niemiec, którym zależy na umowie z Mercosurem. Niemiecka gospodarka chce w zamian za tanią żywność wysyłać do państw ameryki południowej głównie samochody, sprzęt AGD, czy turbiny wiatrowe.

TV Trwam News

drukuj