fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ukraińcy chcą usunąć lwy z Cmentarza Orląt

Dwa lwy z Cmentarza Orląt Lwowskich są symbolem polskiej okupacji Lwowa – tak uznała Rada Obwodowa we Lwowie, która chcę usunąć posągi. Protest w tej sprawie wystosowała Polska ambasada w Kijowie.

Kontrowersyjne oświadczenie w sprawie lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich poparło 45 z 84 członków Lwowskiej Rady Obwodowej.

„Dążenie do ustawienia potajemnie pomników polskiej okupacji Lwowa trwa na tle niszczenia ukraińskich pomników na terytorium Polski, co odbywa się za milczącą zgodą polskich władz lokalnych” – napisano w oświadczeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która twierdzi ponadto, że posągi lwów będą wykorzystywane przez polskie koła radykalne do prowokacji na Ukrainie i staną się podstawą pogorszenia stosunków ukraińsko-polskich.

Na oświadczenie zareagował polski MSZ.

– Nasza placówka w Kijowie interweniowała dzisiaj w Ukraińskim MSZ – powiedział minister Jacek Czaputowicz.

To nie pierwsza próba zacierania polskich śladów we Lwowie – przypomniał historyk prof. Mieczysław Ryba.

– Pamiętamy cały spór o powrót Jana z Dukli na cokół przed kościół oo. Bernardynów, który nie może się doczekać tego powrotu. Z jakiś irracjonalnych powodów mamy do czynienia z blokadą nazw placów czy ulic chociażby św. bp. Józefa Bilczewskiego – wskazał prof. Ryba.

Dwa lwy, które przetrwały wojnę, powróciły na Cmentarz Orląt Lwowskich w grudniu 2015 r. Zgodziła się na to Rada Konsultacyjna ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturalnego Lwowskiej Rady Miejskiej. Teraz Lwowska Rada Obwodowa podważa tę decyzję i przekonuje, że lwy przywrócono nielegalnie. Obecnie posągi są prowizorycznie zasłonięte płytami paździerzowymi.

– Lwy to kolejny element bardzo nieprzyjaznej polityki historycznej polityków lwowskich, ukraińskich, w dużym stopniu związanych ze środowiskami nacjonalistycznymi, którzy mimo tego, że po stronie polskiej był cały szereg różnorakich gestów nakierowanych na pojednanie, gestów przyjaznych Ukraińcom nie są w stanie zrobić rzeczy, która wydaje się być bardzo oczywista, prosta i niekonfrontacyjna – dodał prof. Mieczysław Ryba.

O usunięciu lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich wypowiedział się również prof. Włodzimierz Osadczy. Można to przeczytać [tutaj].

TV Trwam News/RIRM

drukuj