fot. caritas.pl

Ubóstwo – przyczyną odbierania dzieci rodzinie?

771 dzieci znajduje się w pieczy zastępczej z powodu biedy rodziców – wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Obecnie resort ma sprawdzać każdy z tych przypadków; czy niedoszło do nieprawidłowego odebrania dzieci rodzicom. Do takich działań zobowiązała ministerstwo sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny.

Poseł Elżbieta Rafalska, były wiceminister pracy, członek Komisji Polityki Społecznej i Rodziny mówi, że takich przypadków może być zdecydowanie więcej niż wynika z rządowych statystyk.

W Polsce nie powinien mieć miejsca nawet jeden taki incydent, że przyczyną odbierania dziecka z rodziny jest ubóstwo. To jest rzecz nie do zaakceptowania. Powinny być podjęte natychmiastowe działania. Niestety takie działania nie są podejmowane. Pomoc społeczna jest fragmentaryczna; nie jest kompleksowa. Działania ze strony rządu są dalece niewystarczające i bardzo powolne, a wydaje mi się, że to praktyka nasilająca się w ostatnich latach – powiedziała poseł Elżbieta Rafalska.

Potwierdza to także Fundacja pomagająca takim rodzinom, która informuje o swoich danych w jednym z dzienników. Najczęstszym powodem odebrania dzieci – jak podała Fundacja – jest trudna sytuacja materialna, spowodowana utratą pracy i mieszkania. Natomiast oficjalnym powodem jest twierdzenie o braku umiejętności wychowawczych rodziców.

Poseł Elżbieta Rafalska mówi, że brak odpowiedniego finansowego zabezpieczenia rodziny ze strony państwa doprowadza do skandalicznych sytuacji – odbierania dzieci. Potrzebne są zmiany polityki prorodzinnej, której obecnie brakuje, a także zmiany w obrębie prawa.

Ministerstwo winno wziąć się do ciężkiej pracy, żeby przygotować dobre rozwiązania, m.in. pomoc rodzinie: wielodzietnej i rodzinie wysoko wielodzietnej, ale także dzieciom: opieka w szkołach i w przedszkolach. Wszelkie działania powinny zostać podjęte we wczesnym etapie, na którym rodzina jeszcze sobie radzi. A nie, kiedy pogrążona jest w wielorakich problemach. Wtedy wkracza kurator i pracownik socjalny. Praprzyczyną tego wszystkiego jest brak kompleksowej opieki rodzinnej, takiej wielokierunkowej polityki, która pokazuje jak ważna w Polsce jest rodzina, jej samodzielność materialna, wydolność i sprawność funkcjonowania – podsumowała poseł Elżbieta Rafalska.

RIRM

drukuj