fot. twitter

[TYLKO U NAS] Prof. J. Szyszko: Usuwanie szkód przyrodniczych po nawałnicach potrwa co najmniej 2-3 lata

Dwa – trzy lata będzie usuwane to drewno, które zostało połamane, zniszczone. W pierwszym rzędzie zostaną oczywiście usunięte przy drogach. Będzie usuwane leżące drewno z pól, po to, żeby te szkody w jakiś sposób naprawić – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Prof. Jan Szyszko omówił przebieg działań, które rząd oraz służby mundurowe, a także zwykli ludzie, podjęli po nawałnicach, które nawiedziły niektóre rejony Polski w ubiegłym tygodniu.

Nawałnica w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim oraz wielkopolskim to wielki dramat żyjących tam ludzi – zwrócił uwagę polityk.

– Tego rodzaju katastrofy w życiu nie widziałem. W tej chwili, z tego, co wiem, nadal szacowane są szkody. […] Jest zniszczonych ponad 500 domostw. To jest ogromna trauma dla miejscowej ludności. Rząd robi, co może, żeby w tej chwili pomóc na bieżąco mieszkańcom, żeby zabezpieczyć również te budynki przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. […] Chcę również powiedzieć, że w tej katastrofie zginęło 6 osób, a ponad 50 osób jest rannych. Jest to też więc wielka trauma mieszkańców, ale ta trauma dotyczy również tych ludzi, którzy tam mieszkają, dotyczy rolników (zniszczone pola, zniszczone lasy) – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Zniszczeniu uległo ponad 40 tys. hektarów lasu, czyli 8 mln metrów sześc. drewna – poinformował minister środowiska.

– Ponad 40 tys. hektarów zostało zniszczonych – to jest największa liczba wiatrołomów, jaka w ogóle jest zanotowana w historii Polski. Nie znam takiego większego kataklizmu. Również ponad 8 mln metrów sześc. drewna [uległo zniszczeniu – red.], drewna w różny sposób uszkodzonego – wskazał.

Szef resortu środowiska złożył podziękowania miejscowej ludności, która swoją postawą zaprezentowała solidarność z potrzebującymi.

– Chcielibyśmy serdecznie podziękować miejscowej ludności. Jest pełna solidarność z miejscową ludnością wszystkich służb, które tam działały. To, co widziałem wczoraj, to jest wielka solidarność ludzka w stosunku do ludzi poszkodowanych, do ludzi, którzy przeżywają ogromny stres. Dorobek życia wielu pokoleń został tam całkowicie zniszczony – przypomniał polityk.

Na terenie kataklizmu pracuje ponad 3000 osób i ta liczba się zwiększa – podkreślił prof. Jan Szyszko. W pierwszej kolejności prowadzone są prace mające na celu oczyszczenie dróg z zalegających na nich drzew oraz odbudowanie sieci wysokiego napięcia – tłumaczył.    

– Z tego, co mi mówiono (zresztą oglądałem tych dzielnych ludzi) ponad 3000 osób pracuje na terenie całego kataklizmu. W tej chwili ta liczba pewnie wzrosła. Pierwsza działalność szła w tym kierunku, żeby odblokować drogi, te drogi główne, później odblokować drogi lokalne, jak również drogi gospodarcze, ale tam wielkim problemem był dostęp do prądu. Przecież wszystkie linie wysokiego napięcia zostały zniszczone poprzez zawalone drzewa. Trzeba było za wszelką cenę dokonać wyczyszczenia tych linii po to, żeby mógł przejść sprzęt instalujący nowe słupy do nośników energii, żeby zapewnić dostęp do prądu. W tej chwili jest to niezwykle ważne z punktu widzenia funkcjonowania tych ludzi – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Minister podziękował również strażakom, wojsku, Ministerstwu Obrony Narodowej, Ministerstwu Spraw Wewnętrznych oraz Policji za pomoc w walce ze skutkami nawałnicy.

 – Jako minister środowiska chciałem również złożyć wielkie podziękowania Straży Pożarnej, która stanęła na wysokości zadania. Chcę serdecznie podziękować wojsku, które zaczęło bardzo intensywnie uczestniczyć, szczególnie w tych miejscach, gdzie miejscowa ludność, jak również leśnicy, nie dysponuje odpowiednim ciężkim sprzętem. Ten ciężki sprzęt został tam doprowadzony i to wielka zasługa Ministerstwa Obrony Narodowej, pana ministra Macierewicza. Wielkie podziękowanie dla Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych, […] wielka pomoc ze strony Policji, zostały tam ściągnięte poważne oddziały tej Policji po to, żeby nieść pomoc miejscowej ludności –
powiedział szef resortu środowiska.

Całość rozmowy z prof. Janem Szyszko w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj