fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] W. Pomorski: Jugendamt ma w Niemczech siłę absolutną

Jugendamt potrafi nie respektować nawet korzystnego dla rodzica wyroku sądu. Oni mają siłę absolutną – mówił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja Wojciech Pomorski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech.

Polska zabiega o unijne reguły ws. dzieci odbieranych rodzicom i przekazywanych do rodzin zastępczych. Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik rozmawiał na ten temat w Brukseli. Warszawa chce, by polskie dzieci za granicą były kierowane do polskich rodzin. Rządowi chodzi o dodanie specjalnych zapisów do tzw. rozporządzenia Bruksela II bis. [czytaj tutaj].

Wojciech Pomorski wskazuje na bezprawne i bulwersujące działania przykładowego niemieckiego Jugendamtu – urzędu ds. zarządzania młodzieżą.

Sytuacja polskich rodzin i dzieci w Niemczech i w Austrii jest straszna. Panuje tam kompletna dowolność, kompletne bezprawie i widzimisię aktywistów Jugendamtu. Stosuje się tortury psychiczne kradnąc dzieci i je germanizując, ludzie sami się zabijają. Takich kar nie ma w Kodeksie karnym – zaznaczył prezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech.

Moje dzieci również zostały zabrane – dodał.

Moje dzieci są zgermanizowane. Nie widziałem ich 14,5 roku. Jedynym powodem zabrania ich i uniemożliwiania mi kontaktu z nimi było to, że nie zgodziłem się mówić z nimi po niemiecku – powiedział Wojciech Pomorski.

Jugendamt w Niemczech ma siłę absolutną – podkreślił rozmówca Radia Maryja.

Oni mszczą się na ludziach. Jak chcą do kogoś pójść, to mogą tam iść z policją. Twierdzą, że nawet jak jest korzystny wyrok dla rodzica – są to setki, jak nie tysiące przypadków, którymi się zajmowałem – to Jugendamt potrafi go nie respektować – zaznaczył Wojciech Pomorski.

RIRM

drukuj