fot. PAP/Wojciech Pacewicz

[TYLKO U NAS] Ks. prof. D. Oko: Genderyzm to neomarksizm – musimy bronić się przed nim, by nie rządził jak komuniści

Genderyzm to neomarsksizm, który stosuje podobne metody jak marksiści: przemocy, manipulacji i kłamstwa; Musimy bronić się przed nim, inaczej będzie rządzić jak komuniści i zupełnie zniszczy prawdę – zaznaczył ks. prof. Dariusz Oko podczas środowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Gość katolickiej rozgłośni odniósł się do decyzji Polskiego Wydawnictwa Naukowego, które wycofało z internetowej księgarni książkę Beaty Wieczorek na temat homoseksualizmu.

Ks. Dariusz Oko przekonywał, że takim dziełem, jak  książka pt. „Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań. Przyczyny, objawy, terapia, aspekty społeczne” – nie może się pochwalić wielu profesorów. Zawiera bowiem prawie 1000 stron tekstu naukowego, kilkadziesiąt stron bibliografii, a autorka pracowała nad nią ok. 5 lat, głównie w Stanach Zjednoczonych na najnowszych tekstach, odkryciach i badaniach.

– Mamy do czynienia z kolejną cenzurą lewacką, neomarksistowską. Ideologia genter to neomarsksizm, który stosuje podobne metody jak marksiści: przemocy, manipulacji i kłamstwa (…). Beata Wieczorek to pseudonim. Autorka ukrywa się w obawie o życie swoje i swojej rodziny, ponieważ wie z jaką wściekłością i nienawiścią reaguje homolobby. Jej niepokoje świadczą o tych ludziach – jakie stosują bezprawne środki agresji. To jest przedsmak tego, co będzie dalej, jeżeli nie zatrzyma się homopropagandy i homoterroru – wskazał rozmówca Radia Maryja.

Kapłan zwrócił uwagę, iż ta sytuacja jest analogiczna, jak w komunizmie.

– Tę książkę możemy przyrównać do dzieła Leszka Kołakowskiego „Główne nurty marksizmu. Powstanie, rozwój, rozkład”. Komuniści byli wściekli i chętnie zabili by Kołakowskiego, ponieważ napisał o nich prawdę (…). Komuniści twierdzili, że marksizm jest najbardziej naukową teorią, był nauczany na każdej uczelni, a wiemy, że było to wielkie kłamstwo i manipulacja. Podobnie jest z genderyzmem, którego częścią jest homoideologia. Podobnie, jak marksizm był zakłamany i fałszywy, ale narzucony siłą, tak też homoideologia jest narzucana przemocą i siłą polityczną – akcentował  ks. prof.   

Ks. Dariusz Oko mówił, że potrzeba zjednoczenia naszego społeczeństwa w obronie tej książki i jej autorki, ale również w obronie wolności słowa i wolności nauki.

– To klasyczny przykład przemocy, niegodziwości homolobby, która prześladuje niewinnych ludzi i niszczy wolność nauki oraz wolność słowa. Jeżeli ta książka się nie podoba – to dyskutujmy i podajmy racjonalne argumenty, a tutaj nie – metody policyjne, wyrzucić książkę i zakazać czytania jej. Musimy uświadomić sobie, jakie metody stosują ci ludzie i bronić się przed nimi. Inaczej będą rządzić jak komuniści i zupełnie zniszczą prawdę – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z ks. prof. Dariuszem Oko dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj