PAP/EPA

[TYLKO U NAS] W. Waszczykowski o sytuacji w USA: Wątpliwości powstałe przy okazji wyborów będą odciskać się piętnem na każdym prezydencie i będą psuły jego reputację

Sprawa nie została zakończona. W dalszym ciągu wszystkie rozwiązania są możliwe: może wygrać Biden, może wygrać Trump, może być remis albo rozstrzygnięcia mogą być dokonywane przez Sąd Najwyższy czy nawet przez Kongres. To jest problem dla Amerykanów, bo wątpliwości powstałe przy okazji wyborów będą odciskać się piętnem na każdym prezydencie i będą psuły jego reputację – powiedział Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Witold Waszczykowski zwrócił uwagę na kontrowersje wokół wyborów na prezydenta USA.

– Sprawa nie została zakończona. W dalszym ciągu wszystkie rozwiązania są możliwe: może wygrać Biden, może wygrać Trump, może być remis albo rozstrzygnięcia mogą być dokonywane przez Sąd Najwyższy czy nawet przez Kongres. To jest problem dla Amerykanów, bo wątpliwości powstałe przy okazji wyborów będą odciskać się piętnem na każdym prezydencie i będą psuły jego reputację. To problem dla USA za granicą, bo Stany Zjednoczone zawsze traktowały siebie – i chciałby być tak traktowane przez cały świat – jako modelowa demokracja, którą powinni wszyscy naśladować – wskazał gość Radia Maryja.

Jeśli chodzi o relacje bilateralne, to nie powinno się wiele zmienić w relacjach polsko-amerykańskich, jeśli Biden (gdyby został prezydentem) będzie kierować się interesami – kontynuował.

– Interesy polsko-amerykańskie są bardzo głębokie i liczone w miliardach dolarów. Myślę tutaj o programach zbrojeniowych, gazie, być może niedługo będziemy kupować technologię nuklearną. Rozwijać będzie się współpraca w dziedzinie medycyny, bo prezydent Andrzej Duda w tej sprawie także podpisał porozumienie z USA. Jeśli nowy prezydent będzie traktował te interesy poważnie i pragmatycznie, to będzie mu zależało na tym, aby były one kontynuowane, bo Ameryka zyskuje na nich ogromne pieniądze. Jeśli prezydentem będzie Biden, może przynajmniej częściowo kierować się ideologicznymi przesłankami i mogą pojawiać się pretensje, fochy, pomruki niezadowolenia na temat sytuacji w Polsce, bo lewicowo-liberalne kręgi otaczające Bidena inaczej oceniają i chciałyby widzieć rozwiązania wewnętrzne, ustrojowe, prawne i tak dalej – powiedział Witold Waszczykowski.

Były minister spraw zagranicznych skomentował zbezczeszczenie flagi USA przez Radosława Sikorskiego.

– Problem polega na tym, że część opozycji totalnej wyobraża sobie, że jeżeli Biden zostanie prezydentem, to zażąda zaraz odwołania wicepremiera Kaczyńskiego, prezes Trybunały Konstytucyjnego, a może jeszcze zażąda zdelegalizowania Prawa i Sprawiedliwości i powrotu Platformy oraz Bronisława Komorowskiego. To jest naiwne myślenie. Podejrzewam, że wśród totalnych jest takie marzenie – stwierdził europoseł.

Gość Radia Maryja odniósł się także do sytuacji Trójmorza.

– Koncepcja Trójmorza była powszechnie zaakceptowana w Stanach Zjednoczonych również wśród senatorów demokratycznych. Cała koncepcja geopolitycznego rozwiązania w sprawie tej części Europy jest akceptowana. Przypomnę, że w czasie kampanii wyborczej Biden jeszcze bardziej atakował Rosję a nawet Trumpa za to, że nie jest bardziej wojowniczy wobec Rosji. Dla nowej administracji USA będzie wyzwaniem, jak zachowa się wobec gazociągu Nord Stream II. Jeśli nowa administracja demokratyczna pod kierunkiem Bidena będzie kierować się pragmatyzmem i wspólnymi interesami, to nie powinno być zagrożenia dla naszych przyszłych relacji – podsumował Witold Waszczykowski.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Witolda Waszczykowskiego można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj