fot. twitter.com/szczepan_wojcik

[TYLKO U NAS] Sz. Wójcik: Jesteśmy świadkami budowania nowego bożka, który tym razem przyjął twarz fanatycznego i skrajnie niebezpiecznego ekologizmu

Jesteśmy świadkami budowania nowego bożka, który tym razem przyjął twarz fanatycznego i – jak się okazuje – skrajnie niebezpiecznego ekologizmu. Atak lewicy na Jego Ekscelencję ks. abp. Marka Jędraszewskiego powinien tylko utwierdzić nas w przekonaniu, że bardzo wpływowa, bogata i laicka grupa wyznawców praw zwierząt i ekologii nie cofnie się przed niczym, nawet przed wściekłymi atakami na duchownych – zauważył Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Krakowski metropolita ks. abp Marek Jędraszewski nazwał ekologizm bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, odnosząc się do manifestu, który podpisała między innymi szwedzka aktywistka Greta Thunberg, w którym jedną z tez ma być to, że patriarchat jest przyczyną globalnego ocieplenia. Słowa krakowskiego metropolity wywołały burzę wśród środowisk lewicowych.

– Odważył się powiedzieć prawdę, że ekologizm staje się nową religią; że walka z ociepleniem klimatu ma zastąpić Boga, a wartością ekologistów jest między innymi to, że zwierzęta mają być zrównane z ludźmi, wszyscy mamy żyć tak, jak chcą oni; że mamy jeść wyłącznie rośliny, nie uprawiać ziemi i nie hodować zwierząt, a gdy powołany do tego biskup stanie w obronie moralności, natychmiast w jednym szeregu ustawiają się lewicowi celebryci, pseudoekolodzy, animalsi i pouczają katolickiego duchownego, co jest zgodne z nauczaniem Chrystusa – mówił Szczepan Wójcik.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej odnosząc się do słów krakowskiego metropolity, napisał w mediach społecznościowych, że arcybiskup ma „iść do diabła”.

– Jesteśmy świadkami budowania nowego bożka, który tym razem przyjął twarz fanatycznego i – jak się okazuje – skrajnie niebezpiecznego ekologizmu. Atak lewicy na Jego Ekscelencję ks. abp. Marka Jędraszewskiego powinien tylko utwierdzić nas w przekonaniu, że bardzo wpływowa, bogata i laicka grupa wyznawców praw zwierząt i ekologii nie cofnie się przed niczym, nawet przed wściekłymi atakami na duchownych – zauważył prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Paradoksem jest to, że organizacje pseudoekologiczne i osoby o takich poglądach, które mówią o miłości i szacunku, jednocześnie atakują katolickiego duchownego.

– Słyszę nieustannie, że mamy ograniczać rolnictwo i nie hodować zwierząt. Niech ktoś, kto chociaż trochę jest odpowiedzialny powie, że to nie jest próba zmiany naszego systemu wartości. To są bardzo niebezpieczne tendencje, które od jakiegoś czasu mogliśmy obserwować wyłącznie w Europie Zachodniej, ale jak widać, dotarły już do Polski. Trzeba sobie też zadać pytanie – jak to jest możliwe, że w katolickim kraju, w święta, trwa bezpardonowy atak na katolickiego duchownego tylko za to, że mówi prawdę – powiedział gość „Aktualności dnia”.

– Te organizacje, ta ideologia używa pięknych słów mówiących o miłości, szacunku, tak naprawdę nie mając żadnego szacunku do człowieka, do osoby, która ma inny pogląd niż te organizacje czy osoby. Atak na księdza arcybiskupa jest tutaj znakomitym przykładem. Jeśli powiedziane jest coś, co nie jest w smak tej ideologii i tym organizacjom, to od razu jest bezpardonowy atak i tylko jasno mówiąc „stop”, nie wierząc tym organizacjom i broniąc naszych duchownych, możemy się przed tym obronić. Nie bójmy się bronić naszych duchownych – apelował.

Całą rozmowę ze Szczepanem Wójcikiem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj