fot. twitter.com/Stanislaw_Szwed

[TYLKO U NAS] S. Szwed: Min. Ł. Szumowski w walce z pandemią wykazał się ogromną determinacją. Potrafiliśmy przez ten trudny okres przejść w miarę spokojnie

Bardzo żałuję, bo bardzo dobrze współpracowało mi się z Panem ministrem, zarówno z Panem ministrem Szumowskim, jak i z Panem ministrem Cieszyńskim, a przede wszystkim żałuję bardzo, bo Pan minister pokazał, że w walce z pandemią wykazał się ogromną determinacją i potrafiliśmy przez ten trudny okres przejść w miarę spokojnie – zaznaczył Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i  polityki społecznej w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam. Natomiast o podwyżkach dla urzędników powiedział, że jak pokazano płace na poziomie Parlamentu Europejskiego czy parlamentów europejskich, to jesteśmy w tej hierarchii najniżej w Europie, wspólnie z Bułgarią, i to też nam pokazuje, że trzeba te sprawy uregulować.

We wtorek na ręce premiera Mateusza Morawieckiego swoją dymisję złożył minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Wielka szkoda. Mówiło się już parę miesięcy temu, że Pan minister szykuje się do odejścia, ale traktowaliśmy to, że będzie tylko zapowiedź, a nie skuteczne działanie, takie jak dzisiaj nastąpiło. Ja bardzo żałuję, bo bardzo dobrze współpracowało mi się z Panem ministrem, zarówno z Panem ministrem Szumowskim, jak i z Panem ministrem Cieszyńskim, a przede wszystkim żałuję bardzo, bo Pan minister pokazał, że w walce z pandemią wykazał się ogromną determinacją i potrafiliśmy przez ten trudny okres przejść w miarę spokojnie, porównując to z innymi krajami. Wielka szkoda, ale rozumiem jego decyzję – powiedział Stanisław Szwed.

Platforma Obywatelska doszukuje się drugiego dna w rezygnacji ministra. Politycy tej partii doszukują się powiązań ze sprawą zakupu respiratorów i śledztwa toczonego w tej kwestii.

– To nie miało żadnego związku z rezygnacją ze swojej funkcji, tym bardziej, że wiemy, że zarówno Pan minister Cieszyński, jak i minister Szumowski przeprowadzili bardzo ważne reformy, choćby reformy dotyczące e-recept, e-zwolnienia, ale również cały proces wsparcia służby zdrowia. W ostatnich latach przeznaczyliśmy 30 mld zł więcej na służbę zdrowia. Wyciszył się też konflikt spraw personalnych z rezydentami. Bardzo mocna poprawa świadczeń dla pielęgniarek i położnych, dla lekarzy. Są to ewidentne sukcesy ministra i możemy powiedzieć, że jest taki moment, gdzie następuje już wyczerpanie organizmu, jeśli chodzi o bardzo ciężką pracę, a wiemy, że minister Szumowski się nie oszczędzał – podkreślił wiceminister.

W programie „Polski punkt widzenia” poruszono również temat podwyżek dla najważniejszych osób w państwie.

– O uporządkowaniu sfery wynagrodzeń zarówno ministrów, posłów czy samorządowców mówi się od wielu lat. Była próba uregulowania tego połączenia, w tym przypadku, wynagrodzeń z wynagrodzeniami sędziów Sądu Najwyższego, ale też zawsze powtarzaliśmy, że jeżeli ma taka decyzja zapaść, to musi być podjęta przez całą Izbę, a nie tylko przez jeden obóz polityczny i taka była zgoda wszystkich – powiedział polityk.

Jednak po początkowej zgodzie polityków Platformy Obywatelskiej nastąpił zwrot. Jak zaznacza Stanisław Szwed – to nie pierwszy raz, kiedy ekipa PO wycofała się w ostatniej chwili.

– Część takiej decyzji wyniknęła z konfliktów, które się toczą w Platformie i myślę również, jeżeli chodzi o przyszłość całego ugrupowania, bo przecież wiemy, że głównym oponentem był Donald Tusk, który uciekał z funkcji, uciekał z Polski. Przecież był premierem i poszedł na inną „fuchę” w Parlamencie Europejskim […] Szkodzi to państwu. Gorzej opłacani urzędnicy są bardziej podatni na korupcję, na inne działania, dlatego warto było to uregulować, ale była intencja, że uregulujemy to wspólnie. Dzisiaj nie ma tematu. Nie będziemy do tego wracać w Sejmie – zaznaczył gość TV Trwam.

Stanisław Szwed podkreślił, że rozumie emocje wywołane przez próbę podniesienia wynagrodzeń urzędnikom państwowym.

Może brakowało wyjaśnienia tej kwestii, bo działo się to dosyć szybko. Nawet jak pokazano płace na poziomie Parlamentu Europejskiego czy parlamentów europejskich, to jesteśmy w tej hierarchii najniżej w Europie, wspólnie z Bułgarią i to też nam pokazuje, że trzeba te sprawy uregulować. Nawet jeżeli mówimy o kwestii [podwyżki – red.] do średniej płacy, która jest w tej chwili powyżej 5 tys. 300 zł i ta relacja, w tej chwili, jest zachwiana. Zasadą powinno być, że za dobrze wykonaną pracę osoba powinna być dobrze wynagrodzona. W tym przypadku jest różnie – podkreślił wiceminister.

radiomaryja.pl

 

drukuj