[TYLKO U NAS] S. Piotrowicz: Przykład M. Gersdorf pokazuje, jak konieczna jest głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości

Sytuacja z Małgorzatą Gersdorf pokazuje, że to sędziowie łamią konstytucyjny trójpodział władz i ingerują w szczególności we władzę ustawodawczą. Po raz kolejny widać, jak konieczna jest głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości – podkreślił poseł PiS Stanisław Piotrowicz w rozmowie z portalem Radia Maryja.

Rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski poinformował we wtorek, że Małgorzata Gersdorf „przerwała urlop wypoczynkowy i powróciła do pracy” [czytaj więcej].

– Mamy do czynienia z niebywałą sytuacją, że oto sędziowie powiadają, że nie będą przestrzegać obowiązującego w państwie porządku prawnego. Najlepszym dowodem jest to, że zgodnie z obowiązującym prawem od 4 lipca pani prof. Małgorzata Gersdorf jest już sędzią w stanie spoczynku, a zatem tzw. sędzią-emerytem, więc nie może wykonywać żadnych czynności służbowych. Widać, że elity sędziowskie nie mogą pogodzić się z tym stanem rzeczy. Tego rodzaju sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak konieczna jest głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości. Tę reformę konsekwentnie będziemy kontynuować – powiedział Stanisław Piotrowicz.

Polityk wskazał, iż wszystkie czynności, które Małgorzata Gersdorf zamierzałaby podjąć, będą z mocy prawa nieważne i nieskuteczne.

– Jednocześnie naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną z tego względu, że sędziów w stanie spoczynku również obowiązują ściśle określone zasady. Niestosowanie się do obowiązującego prawa może skutkować wyciągnięciem konsekwencji dyscyplinarnych. Jedna z najsurowszych sankcji, jaka może spotkać, to pozbawienie stanu spoczynku – wyjaśnił rozmówca Radia Maryja.

Prawnik akcentował, że dziś zgadza się z częścią środowiska sędziowskiego, które uważa, iż łamany jest konstytucyjny trójpodział władz.

– Warto przypomnieć, że nie kto inny, jak elity sędziowskie podnoszą larum, że łamany jest konstytucyjny trójpodział władz. Dziś mogę zgodzić się z tym środowiskiem sędziowskim, ponieważ ta sytuacja pokazuje, że to sędziowie łamią konstytucyjny trójpodział władz i ingerują w szczególności we władzę ustawodawczą. To oni chcą decydować o tym, jakiego prawa będą przestrzegać w Polsce. A to, jakie będzie i jest prawo – konstytucyjnie zagwarantowane jest dla władzy ustawodawczej, a wiec dla Sejmu i Senatu – podkreślił Stanisław Piotrowicz.

Monika Bilska/RIRM

drukuj