fot. PAP/EPA

MŚ 2026. Zwycięstwa Argentyny i Austrii w grupie J, hattrick Leo Messiego i kontrowersje wokół decyzji Szymona Marciniaka

Mecze pierwszej kolejki grupy J Mistrzostw Świata przyniosły sporo bramek, ale nie obyły się bez kontrowersji. Argentyna pokonała Algierię 3:0, a Austria ograła Jordanię 3:1. Trzema strzelonymi bramkami przeciwko Algierczykom popisał się Lionel Messi, zaś Szymon Marciniak wykazał się sporą łaskawością przy brutalnym zagraniu gracza Interu Miami, nie pokazując mi nawet żółtej kartki.


Argentyna – Algieria 3:0 (1:0)

Lionel Messi 17’,60’,76’

Algieria wróciła na mundial po 12 latach nieobecności. Na dzień dobry przyszło jej się mierzyć z obrońcami mistrzowskiego tytułu. Lisom Pustyni udało się w tym meczu skierować piłkę do siatki rywala już w 7 minucie, jednak po analizie VAR gol nie został uznany, gdyż Fares Chaibi znajdował się na pozycji spalonej. Na odpowiedź ,Albicelestes nie trzeba było długo czekać – 10 minut później Lionel Messi pokonał strzałem z dystansu Lucę Zidana. W pierwszej części spotkania miała miejsce niemała kontrowersja – ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki zaatakował Aissa Mandiego korkami w jego prawą łydkę. O dziwo zagranie Argentyńczyka nie spotkało się z reakcją Szymona Marciniaka w postaci kartki.

W drugiej połowie Messi zdobył kolejnego gola po tym gdy z bliska dobił piłkę, która wypadła z rąk algierskiego bramkarza po strzale Alexisa MacAllistera. W 76 minucie Messi skompletował hattricka, ustalając wynik spotkania na 3:0. ,,La Pluga” dzięki zdobytym bramkom, zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mistrzostw świata z Miroslavem Klose (16 goli). Argentyńczykowi brakuje zaledwie jednej bramki, aby pobić rekord ustalony przez Niemca w 2014 roku.

***

Austria – Jordania 3:1 (1:0)

Romano Schmid 21’, Noor Al Rawabdeh 76’ sam. , Marko Arnautovic 90 + 12‘ – Ali Olwan 50’

Dla Jordanii był to historyczny, pierwszy mecz na mistrzostwach świata. Austriacy zaś ostatni raz na mundialu zagrali w 1998 roku. Obie drużyny zmierzyły się ze sobą pierwszy raz w historii. Na Levi’s Stadium w stanie Kalifornia prowadzenie objęła drużyna Austrii po tym, gdy Romano Schmid skierował piłkę do siatki Yazeeda Abulaila po mocnym strzale zza pola karnego.

W drugiej połowie Jordańczycy doprowadzili do wyrównania po przeprowadzeniu szybkiego kontrataku, Ali Olwan oddał strzał blisko prawego słupka, przy którym austriacki bramkarz był bezradny. W 66. minucie Austria wbiła futbolówkę do siatki po zamieszaniu przy rzucie rożnym, jednak gol nie został uznany, ponieważ sędzia dopatrzył się zagrania ręką. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze i za parę minut w podobnej sytuacji ,,Das Team” zdobył bramkę na 2:1 po samobóju Yazana Al Araba. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny dla Austrii po tym, gdy dopatrzył się zagrania piłki ręką jednego z jordańskich zawodników. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Marko Arnautović dając swojemu zespołowi przekonujące zwycięstwo.

Po pierwszej kolejce w grupie J pierwsze miejsce w tabeli zajmuje Argentyna, za nią plasuję się Austria, a następnie Jordania oraz Algieria.

 

Sport.RIRM

drukuj