[TYLKO U NAS] S. Mazurek: Polityka UE idzie w tym kierunku, aby obszar gospodarki odpadami uporządkować, by coraz więcej odpadów było recyklingowanych

Jeszcze w okresie transformacji działały firmy komunalne, miejskie firmy kontrolowane przez miasta, i pewne zmiany, które nastąpiły spowodowały, że weszły zagraniczne podmioty. Część miast oddawało bezpośrednio swoje spółki komunalne lub oddawały rynek, to też spowodowało, że nastąpiły duże zmiany. Jednocześnie polityka Unii Europejskiej doprowadziła do tego i idzie w tym kierunku, aby obszar gospodarki odpadami uporządkować, by coraz więcej odpadów było recyklingowanych – mówił Sławomir Mazurek, wiceminister klimatu, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Od stycznia 2020 roku znacznie wzrosną opłaty za wywóz śmieci. W wielu miastach i gminach już teraz obowiązują dużo wyższe ceny.

– To jest bardzo często konsekwencja wieloletnich zaniedbań. Przypomnę, że także błędów popełnionych w przeszłości, ponieważ jeszcze w okresie transformacji działały firmy komunalne, miejskie firmy kontrolowane przez miasta, i pewne zmiany, które nastąpiły spowodowały, że weszły zagraniczne podmioty. Część miast oddawało bezpośrednio swoje spółki komunalne lub oddawały rynek, to też spowodowało, że nastąpiły duże zmiany. Jednocześnie polityka Unii Europejskiej doprowadziła do tego i idzie w tym kierunku, aby obszar gospodarki odpadami uporządkować, by coraz więcej odpadów było recyklingowanych – mówił Sławomir Mazurek.

Opłata za śmieci dla mieszkańców Warszawy od przyszłego roku będzie naliczana w zupełnie inny sposób – nie od osoby, tylko od metrażu mieszkania. Wiceminister klimatu uważa ten sposób naliczania opłaty za niesprawiedliwy i błędny, a także podkreśla, że gospodarka śmieciowa nigdy nie była priorytetem samorządu Warszawy, co teraz skutkuje wysokimi kosztami za wywóz śmieci.

– W 2014 roku rządząca wtedy koalicja PO-PSL zgodziła się w umowie partnerstwa na ambitne cele recyklingu, na podniesienie opłaty za składowanie. Ta opłata za składowanie jest przeznaczana jako ta, która powoduje wzrost kosztów zagospodarowania odpadów, tylko to jest opłata za odpady, które trafiły na składowisko. (…) My, i też Platforma się na to zgodziła, musimy to składowanie drastycznie ograniczyć, więc wydaje się, że te zaniedbania samorządu warszawskiego spowodowały, że teraz jest próba przeniesienia tej odpowiedzialności, tych konsekwencji na mieszkańców Warszawy, co wydaje się absolutnie niesprawiedliwe i karygodne – podkreślił gość Telewizji Trwam.

– Oczywiście będziemy starali się pomagać samorządom. Wprowadziliśmy szereg zapisów, które walczą z monopolami. (…) Ta obecna ustawa daje taką możliwość, żeby surowce, które zostaną zebrane, można było sprzedać, a recyklerzy w tym samym dniu, kiedy była organizowana konferencja prasowa powiedzieli, że są gotowi przyjmować dobrej jakości recykling, ale kluczowa jest segregacja u źródła; konieczna jest infrastruktura tak, by mieszkańcy mieli, gdzie te odpady umieszczać; konieczne są też zakłady i tutaj samorządy będą mogły w takie zakłady inwestować, będą na to środki – dodał.

Unia Europejska narzuca Polsce standardy dotyczące tego, że połowa wytwarzanych śmieci ma być poddawana recyklingowi. Dlatego wprowadzono rozszerzoną odpowiedzialność producenta za produkty dostarczane na rynek, by osiągnąć wyższe poziomy recyklingu. Ponadto my – konsumenci powinniśmy zmienić swoje nawyki tak, aby chronić nasze środowisko i spełniać europejskie standardy.

– W Polsce, kiedy sięgniemy do tego okresu, zanim wybuchła ta daleko idąca konsumpcja nakręcana marketingiem i reklamą, jednak tak dużej ilości tych opakowań plastikowych w naszych domach nie było i na polskiej wsi mieliśmy gospodarkę obiegu zamkniętego, nic się nie marnowało. Tak mówi dzisiaj Unia Europejska, żeby nic się nie marnowało, żeby wykorzystywać zasoby i myślę, że Polacy potrafią to robić i będą to robić dobrze – stwierdził podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu.

– Na zakupy powinniśmy wybierać się z torbą wielokrotnego użytku, tak jak kiedyś się wybieraliśmy. Donosiliśmy zawsze te zakupy, a nie zawsze w tych torebkach można te zakupy donieść. To jest zmiana pewnych zachowań, nawyków konsumenckich, dlatego jest też potrzebna współpraca z przedsiębiorcami, żeby oni takie nawyki propagowali – apelował.

radiomaryja.pl

drukuj