fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] Red. R. Tekieli: Od 15, 20 lat narzędziem oprócz popkultury, niszczenia wiary, rodziny, narodów oraz człowieczeństwa stał się internet, gdzie przepływ informacji całkowicie pozbawiony jest selekcji

Od 15, 20 lat narzędziem oprócz popkultury, niszczenia wiary, niszczenia instytucji rodziny, niszczenia narodów oraz niszczenia człowieczeństwa stała się sieć, internet, gdzie przepływ informacji całkowicie pozbawiony jest jakiejkolwiek selekcji. (…) Jeśli nie ma uczciwego dziennikarstwa, czyli człowieka, który stara się dobrze poznać rzeczywistość i o niej opowiedzieć, to możemy być manipulowani w zupełnie dowolny sposób. Rewolucja, która jest ostatnim etapem rozpoczętym w nowożytności, to rewolucja neomarksistowska – mówił red. Robert Tekieli, publicysta, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie Radia Maryja i TV Trwam.

W dzisiejszych czasach dokonuje się pewnego rodzaju rewolucja, polegająca na wyborze świata z Bogiem lub świata bez obecności Boga. Wszystko dokonuje się na podstawie definicji prawdy oraz wolności. Pamiętajmy, że prawda wyzwala, a człowiek wolny wewnętrznie zawsze będzie się sprzeciwiał totalitaryzmom, ideologiom, nurtom, trendom, które zniewalają człowieka. Dlatego ważne są wartości, takie jak prawda i wolność.

Zdaniem publicysty, współczesny świat bez Boga nie jest nowoczesny, ponieważ to, z czym mamy do czynienia, to jest powrót do pogaństwa.

– W renesansie, kiedy człowiek stał się miarą wszystkich rzeczy, społeczeństwa zachodnie (mówimy głównie o kulturze cywilizacji zachodniej) zaczęły krok po kroku odchodzić od kształtu cywilizacji, który został wywiedziony z Objawienia. Rewolucja wzięła sobie na cel trzy podstawowe wartości, to znaczy: Kościół, rodzinę i państwo narodowe. Każda z tych wartości jest rodzajem miłości. Dlatego, że w Kościele mamy miłość Boga, który został człowiekiem z miłości do człowieka; a w rodzinie mamy miłość najpierw między kobietą i mężczyzną, a potem jeszcze dzieci i wszyscy znamy momenty, kiedy mamy ściśnięte gardło, gdy grają hymn Polski, gdy rozbrzmiewa „Mazurek Dąbrowskiego” – to po prostu jest miłość. Z tymi miłościami, z tą pozytywną, dobrą rzeczywistością walczą rewolucjoniści, którzy posługują się kłamstwem i manipulacją – powiedział gość Radia Maryja i TV Trwam.

Publicysta stwierdził, że „rzeczywistość duchowa jest taka, że jest ona albo biała, albo czarna”.

– Bóg słowami św. Jana w Biblii powiedział, że światłość świeci i ciemność jej nie ogarnia. Inne filozofie choćby hinduska mówią o tym, że jakąś częścią ciemności jest jasność, a jakąś częścią jasności jest ciemność. Nie. Jest wyraźnie tak – tak, i nie – nie – podkreślił red. Robert Tekieli.

– Pierwszym świadomym odczuciem, kiedy stałem się katolikiem, człowiekiem, który zaczął budować w sposób dla siebie ważny relacje z Chrystusem, nieprawdopodobnym odkryciem była właśnie wolność. Poczułem, że mogę wszystko, chociaż wiemy (jak mówi św. Paweł), że nie wszystko przynosi korzyść – dodał.  

Gość programu „Rozmowy niedokończone” wskazał, że fałszywy obraz świata powoduje, że nasza cywilizacja, która jest oparta o słowo objawione i o świadomość, że istnieje prawda obiektywna, to ona jest atakowana i jej fundamenty są naruszane.

– Mamy do czynienia z rzeczywistością podwójnie skomplikowaną, dlatego że od wystąpienia Lutra nastąpiło zakwestionowanie jednego z fundamentów naszej cywilizacji, czyli małżeństwa mężczyzny i kobiety, które jest nierozerwalne. Trzy lata później Henryk VIII, król angielski, teorię, że małżeństwo jest rzeczą względną, a nie absolutną wprowadził w życie. Od rozwodu kolejne rzeczywistości były negowane. W XIX w. laicyzacja bardzo mocno przeniknęła już do kultury. XX w. to moment kulminacji. Świat powstał w momencie odrodzenia się kultury pogańskiej, bo ojcowie Kościoła wzięli z antyku wszystko, co było wartością. Natomiast w renesansie nastąpił pogrom barbarzyństwa, czyli rzeczy, które nie dawały nadziei, bo Chrystus przyniósł światu nadzieję, a pogaństwo to jest fatum i dzisiaj do tego miejsca wracamy. Kościół katolicki jest ostatnią globalną instytucją, gdzie są trzy poziomy zarządzania. Jest papież, biskup i proboszcz. Kościół jest instytucją, której się nie da zniszczyć, bo ona jest tak, jak internet. Każdy biskup może przenieść Kościół. Nie da się zniszczyć Kościoła i Chrystus to obiecał – zaznaczył red. Robert Tekieli.    

– Dzisiaj 30 proc. młodych ludzi w Polsce jak słyszy ksiądz, to myśli pedofil. Trwa długotrwała i bardzo skuteczna praca nad tym, żeby przeciąć transmisję wiary w społeczeństwie. (…) Od 15, 20 lat narzędziem oprócz popkultury, niszczenia wiary, niszczenia instytucji rodziny, niszczenia narodów oraz niszczenia człowieczeństwa stała się sieć, internet, gdzie przepływ informacji całkowicie pozbawiony jest jakiejkolwiek selekcji. (…) Jeśli nie ma uczciwego dziennikarstwa, czyli człowieka, który stara się dobrze poznać rzeczywistość i o niej opowiedzieć, to możemy być manipulowani w zupełnie dowolny sposób. Rewolucja, która jest ostatnim etapem rozpoczętym w nowożytności, to rewolucja neomarksistowska. Głównym narzędziem działania jest panseksualizm, czyli próba używania seksu do rozmywania wszelkich możliwych rozgraniczeń. Dzisiaj nie wiemy, czy rozmawiamy z chłopczykiem, czy rozmawiamy z dziewczynką – podkreślił publicysta. 

radiomaryja.pl

drukuj