fot. TV Trwam News

[TYLKO U NAS] R. Winnicki: Konfederacja mówi jasno: trzeba powstrzymać tęczowy marsz

Konfederacja mówi jasno: trzeba powstrzymać tęczowy marsz. On odbywa się na uczelniach, w szkołach, mediach, odbywa się każdego dnia w serialach itd. Potrzeba dociśnięcia z prawej strony – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego i członek koła poselskiego Konfederacja. Odniósł się w ten sposób do przygotowań do kampanii parlamentarnej.

Zbiórkę podpisów poselskich pod wnioskiem o odwołanie Adama Bodnara z funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich – zwłaszcza wśród posłów PiS i Kukiz’15 – zapowiedzieli w piątek posłowie Konfederacji. Według nich Bodnar sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu i „działa na rzecz jednej ideologii”.

– To skrajnie zideologizowany jegomość, który realizuje tęczową rewolucję w Polsce. Mówiłem o tym już 1,5 roku temu. Już wtedy apelowałem o to, by go odwołać. Na przyszłym posiedzeniu przedstawimy taki wniosek. Potrzeba 3/5 głosów, by odwołać Adama Bodnara. Taka większość, jeśli rządzący tego zechcą, jest jak najbardziej możliwa. Trzeba mieć tylko trochę odwagi – podkreślił Robert Winnicki.

Przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w Polsce Konfederacja jasno klaruje główny punkt swojego programu.

– Konfederacja mówi jasno: trzeba powstrzymać tęczowy marsz. On odbywa się na uczelniach, w szkołach, mediach, odbywa się każdego dnia w serialach itd. Potrzeba dociśnięcia z prawej strony – wskazał.

– Chcemy pokazać Polakom, że trzeba postawić na świat wartości. Teraz, kiedy zamożność Polaków rośnie, trzeba postawić na kulturę. Chcemy pokazać Polakom, że pieniądze trzeba też zarabiać – dodał.

Poseł Robert Winnicki liczy na podwojenie wyniku z wyborów do PE, kiedy to Konfederacja nie zdobyła żadnego mandatu.

– Walczymy o to, żeby ten wynik podwoić. Musimy jeszcze bardziej zmobilizować młodych i dotrzeć z kampanią w terenie – zaznaczył prezes Ruchu Narodowego.

RIRM

drukuj