fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Konfederacja rozpoczyna zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem dot. otwarcia gospodarki

Konfederacja poinformowała, że rozpoczyna zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy dotyczącym zniesienia obostrzeń nałożonych na gospodarkę z powodu pandemii COVID-19.

„Chcemy zebrać 100 tys. podpisów pod projektem ustawy, która odmrozi gospodarkę i odwróci wszystkie negatywne obostrzenia dławiące polskich przedsiębiorców. Obostrzenia, które zostały nałożone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości” – mówił na konferencji prasowej w Sejmie Witold Tumanowicz z komitetu inicjatywy ustawodawczej „OtwieraMY Gospodarkę”.

Zaznaczył, że proponowana ustawa przede wszystkim odbiera możliwość nakładania podobnych obostrzeń w przyszłości.

Podnosił, że ważne jest to, aby projekt ustawy ws. otwarcia gospodarki był złożony przez obywateli.

„Ważne jest, aby zebrać jak najwięcej podpisów obywatelskich, aby PiS poczuło presję związaną z tym, że tak wiele osób chce odmrożenia gospodarki” – mówił.

Witold Tumanowicz ocenił, że PiS „nie przejmuje się przesadnie wnoszonymi projektami ustaw, przejmuje się natomiast presją społeczną”.

Poinformował, że karta, na której można wyrazić swoje poparcie i podpisać się pod projektem ustawy, są zamieszczone na stronie internetowej otwieramygospodarke.pl.

Dr Sławomir Mentzen, wiceprezes partii KORWiN, ocenił natomiast, że przez ostatni rok można było obserwować „kartonowe państwo reformowane trytytkami”.

„Przez ten rok widzieliśmy zamykanie fryzjerów, kosmetyczek, zamykanie rozporządzeniami publikowanymi chwilę przez północą całych branż, skazywanie ludzi na bankructwo, zamykaniem cmentarzy kilka godzin przed świętami. Obserwowaliśmy wprowadzenie godziny policyjnej za pomocną slajdu na konferencji prasowej pana premiera Mateusza Morawieckiego. Czas powiedzieć, że ten cyrk należy zakończyć” – mówił dr Sławomir Mentzen.

Wskazywał, że sądy wydały już wiele wyroków stwierdzających, że nie można zamknąć przedsiębiorstw na mocy rozporządzenia.

„Nasz rząd zachowuje się jak małpa z brzytwą. Tnie na oślep, gdzie popadnie. Dlatego chcemy zabrać rządowi tę brzytwę” – dodał.

Dr Sławomir Mentzen nazwał też wprowadzone obostrzenia „nowym totalitaryzmem”.

Jak informowała Konfederacja przed tygodniem, zapowiadając tę obywatelską inicjatywę ustawodawczą, projekt sprowadza się do pięciu podstawowych punktów.

Po pierwsze, otwarcie wszystkich działalności: lokali gastronomicznych, hoteli, stoków narciarskich, siłowni, klubów fitness. Po drugie, zniesienie możliwość nakładania kar administracyjnych na osoby, które nie stosują się do ustanowionych rozporządzeniami nakazów czy zakazów. Po trzecie, zniesienie przepisów mówiących o tym, że naruszenie jakichkolwiek obostrzeń dotyczących działalności gospodarczej może pozbawić firmę pomocy publicznej. Po czwarte, zniesienie obowiązku zwrotu kwot stanowiących równowartość udzielonej pomocy i umorzenie toczących się w tych sprawach postępowań. Po piąte, zniesienie możliwości odmowy przyznania pomocy publicznej w przypadku niestosowania się do ograniczeń.

PAP

drukuj