[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Nowe państwo europejskie ma być pod tęczowym, marksistowskim sztandarem

Już kompletnie nikt nie wie, na czym miałaby polegać praworządność w Polsce. Chyba polegałaby ona na tym, że Polska uklęknie na kolana przed Brukselą, przed Niemcami, ukorzy się i będzie wykonywać wszystkie możliwe dyrektywy. Nowe państwo europejskie ma być pod tęczowym, marksistowskim sztandarem. Bez jedności narodowej trudno nam będzie wygrać tę bardzo ważną geopolityczną walkę – podkreślał prof. Mieczysław Ryba, historyk, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.

W czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wezwał Komisję Europejską do opracowania mechanizmu „pieniądze za praworządność”. PE grozi Komisji, że jeżeli unijna instytucja nie zablokuje Polsce środków z Funduszu Odbudowy, europosłowie zaskarżą ją do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. [czytaj więcej]

Z kolei unijny komisarz sprawiedliwości zarzucił Polsce podważanie autorytetu unijnego prawa i oczekuje, że Polska wycofa z Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie prymatu prawa polskiego i europejskiego. [więcej]

– Już kompletnie nikt nie wie, na czym miałaby polegać praworządność w Polsce. Chyba polegałaby ona na tym, że Polska uklęknie na kolana przed Brukselą, przed Niemcami, ukorzy się i będzie wykonywać wszystkie możliwe dyrektywy, polecenia w sferze ideologicznej, gospodarczej, geopolitycznej, a wtedy nastanie praworządność. Widać na naszym przykładzie, że Niemcy przyspieszają budowę superpaństwa, wykorzystują koniunkturę dla siebie, czyli czas, kiedy rządzi Biden, który oddaje Europę w ich ręce, i próbują porządkować tę rzeczywistość w jawnie niesprawiedliwy sposób. Niby dlaczego Polska ma nie mieć podmiotowej pozycji? Niby dlaczego rolą naszych dzieci ma być wyjazd na zbieranie szparagów czy też praca w domach pomocy społecznej albo na zmywaku? Czy zmywak to jest marzenie Polaków, czy też marzeniem jest życie godne we względnym dobrobycie, zgodne z własną wiarą, z zasadami, by iść drogami zbawienia? – zwracał uwagę prof. Mieczysław Ryba.

W ostatnim czasie Heiko Maas, minister spraw zagranicznych Niemiec, zaapelował o zniesienie prawa weta, które przysługuje każdemu z państw członkowskich w Unii Europejskiej. [czytaj więcej]

– Nowe państwo europejskie ma być pod tęczowym, marksistowskim sztandarem. Na domiar złego zachowanie naszej opozycji wydaje się być coraz bardziej skandaliczne. Przypomnijmy wypowiedź Róży Thun, która poparła stanowisko Niemiec, aby znieść prawo weta krajów Unii w sferze prowadzenia polityki zagranicznej. Jeśli państwa członkowskie nie będą miały swojej polityki zagranicznej, nie będą mogły blokować jakiejś niekorzystnej dla siebie decyzji na forum unijnym, to gdzie jest ich podmiotowość? – zastanawiał się autor felietonu.

– Wypowiedź prezydenta Poznania, który chwali zabory; wypowiedź prezydent Gdańska, która chwali Wolne Miasto Gdańsk – to wszystko jeszcze bardziej niepokoi. Bez jedności narodowej trudno nam będzie wygrać tę bardzo ważną geopolityczną walkę – podsumował politolog.

radiomaryja.pl

 

 

 

drukuj