fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: To, jaką tekę otrzyma poszczególny komisarz KE – ma się rozstrzygnąć we wrześniu

To, jaką tekę otrzyma poszczególny komisarz z krajów członkowskich, ma się rozstrzygnąć we wrześniu, więc teraz mają miejsce konsultacje. Jak sądzę, premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając polskiego kandydata, również zaproponował objęcie pewnej teki – my wiemy, że ma to być związane z energią, ale nie wiadomo, czy Polska tę tekę dostanie – mówił prof. Mirosław Piotrowski w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca-elekt Komisji Europejskiej, spotyka się z kandydatami na komisarzy. Polskim kandydatem na unijnego komisarza jest minister Krzysztof Szczerski. Prof. Mirosław Piotrowski wskazał, że premierowi Mateuszowi Morawieckiemu zależy, aby teka, którą otrzyma Polska w Komisji Europejskiej, dotyczyła spraw związanych z energetyką.

– To, jaką tekę otrzyma poszczególny komisarz z krajów członkowskich, ma się rozstrzygnąć we wrześniu, więc teraz mają miejsce konsultacje. Jak sądzę, premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając polskiego kandydata, również zaproponował objęcie pewnej teki – my wiemy, że ma to być związane z energią, ale nie wiadomo, czy Polska tę tekę dostanie – wyjaśnił prof. Mirosław Piotrowski.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział, że Wielka Brytania opuści bez porozumienia Unię Europejską 31 października br. Zdaniem gościa „Aktualności dnia” ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny.

– Ja patrzę na zachowania rządu niemieckiego, który gra główne skrzypce w Unii Europejskiej i trzeba zauważyć, że rząd Republiki Federalnej Niemiec przyjął na wypadek twardego brexitu, czyli bezumownego brexitu, ponad 50 ustaw i podjął szereg innych konkretnych działań na wypadek, gdyby Wielka Brytania wyszła bez umowy. W chwili obecnej ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Każda sytuacja w tej chwili jest niepewna, gdyż rząd Wielkiej Brytanii chciałby, aby w negocjacjach z Unią Europejską wykreślić kwestię tzw. backstopu, na co Unia Europejska się nie zgadza – zauważył gość Radia Maryja.

Prezydent USA Donald Trump namawia premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona do wyjścia z Unii Europejskiej. Odniósł się do tej kwestii były europoseł.

– To samo prezydent USA Donald Trump mówił do Theresy May, zachęcając ją do jak najszybszego opuszczenia Wspólnoty. Jak wiemy, tak się nie stało. Różnica jest taka, że Theresa May w kampanii przedreferendalnej opowiadała się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, a Borisa Johnsona nie trzeba nawet zachęcać, gdyż to on zachęcał innych obywateli do tego, aby opuścili Wspólnotę. Tak naprawdę jako polityk, gdyby nie zdecydował się na brexit czy go wyhamował, stałby się niewiarygodny. Także sądzę, że będzie on pozytywnie odpowiadał na sygnały płynące z USA – powiedział prof. Mirosław Piotrowski.

Prezydent Donald Trump za dwa tygodnie przyjedzie do Polski, by uczestniczyć w uroczystościach z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Prof. Mirosław Piotrowski podkreślił, że będzie to okazja do rozmów dotyczących współpracy Stanów Zjednoczonych z Polską.

– Tematów będzie bardzo dużo, ale rzeczywiście okazją jest historyczna rocznica. To też podnosi rangę Polski na arenie międzynarodowej, kiedy inni przywódcy, inni obywatele krajów Unii Europejskiej, ale nie tylko, widzą, że już po raz kolejny przywódca światowego mocarstwa przybywa do naszego kraju. Jest to też znaczenie symboliczne – zauważył gość Radia Maryja.

Całość rozmowy z prof. Mirosławem Piotrowskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]

 

RIRM

drukuj