fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

[TYLKO U NAS] Prof. A. Jabłoński o powrocie D. Tuska do Polski: Próbny powrót na 100 proc., z szansą na wycofanie w każdej chwili

Donald Tusk ma za sobą pewien bagaż wydarzeń, który może się przekształcić w zarzuty. Jego ponowne pojawienie się pozwala mu budować alibi, że każdy zarzut wobec niego jest zemstą polityczną Prawa i Sprawiedliwości za jego powrót do polskiej polityki – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Zgodnie z zapowiedziami Donald Tusk, były premier, wrócił do polskiej polityki. 3 lipca br. ogłosił swój powrót oraz objęcie przewodnictwa w Platformie Obywatelskiej.

– Donald Tusk nachalnie deklarował swój powrót na 100 proc., ale tak naprawdę widzimy, że tak nie jest. Wejście do polityki nastąpiło dzięki kruczkom proceduralnym, bez pewności poparcia przez struktury regionalne, bez gwarancji podporządkowania sobie głównych graczy politycznych PO oraz bez nowej deklaracji programowej. Ja bym to nazwał próbnym powrotem na 100 proc., z szansą na wycofanie się w każdej chwili – ocenił gość programu.

Głównym tematem, jaki poruszył Donald Tusk podczas swojego sobotniego przemówienia, była zapowiedz odsunięcia Prawa i Sprawiedliwości od władzy, której towarzyszyło wiele zarzutów pod adresem partii rządzącej.

– To jest gra służąca zarówno Donaldowi Tuskowi, jak i Platformie Obywatelskiej. Donald Tusk ma za sobą pewien bagaż wydarzeń, który może się przekształcić w zarzuty. Jego ponowne pojawienie się pozwala mu budować alibi, że każdy zarzut wobec niego jest zemstą polityczną Prawa i Sprawiedliwości za jego powrót do polskiej polityki – wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński.

Według zapowiedzi nowy lider Platformy Obywatelskiej zaostrzy konflikt pomiędzy partią rządzącą a opozycją. Jednak pomimo długiego wystąpienia Donalda Tuska, nie usłyszeliśmy nic o nowym programie politycznym.

– Polityk powiedział, że dla niego „troska o Polskę to wygrać z Prawem i Sprawiedliwością bez żadnego ale”. Powiedział także, że podczas pełnienia funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej kładł się spać i budził się z myślą o Polsce (…). Ponadto próbował wpleść kilka kluczowych słów t.j. kradzież, dług, danina i drożyzna. W przypadku Donalda Tuska to dziwna próba zagrania, bo próbował oskarżać o kradzież tak jak złodziej, który krzyczy „kradną”. To była główna przyczyna utraty władzy przez PO, ponieważ ludzie mieli dość okradania, o które lider Platformy próbuje teraz oskarżać PiS – wyjaśnił socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

W swoim przemówieniu były premier przytaczał nieprawdziwe informacje obrażające partię rządzącą. Jest to dowód na to, że Donald Tusk będzie prowadził ostrą politykę atakującą Zjednoczoną Prawicę.

– Nie będzie przebierał w środkach. To będzie totalny atak – dodał ekspert.

Wszystko wskazuje na to, że powrót Donalda Tuska do polskiej polityki zepsuł plany na objęcie przewodnictwa w PO Rafałowi Trzaskowskiemu, prezydentowi Warszawy.

– Rafał Trzaskowski nie jest osobą, która nie potrafi zawalczyć o swoją pozycję w sytuacji, gdy ta walka niesie ze sobą ryzyko. Prezydent Warszawy miał szansę objąć przywództwo w PO, mógł od razu wystartować w wyborach prezydenckich, jednak wszystko to robił z opóźnieniem i łaską pana, który daje się uprosić, by objął jakąś funkcję – powiedział dr Arkadiusz Jabłoński.

Socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego odniósł się również do kongresu partyjnego Prawa i Sprawiedliwości, które miało miejsce 3 lipca br. Na spotkaniu potwierdzono przywództwo w partii Jarosława Kaczyńskiego. Ponadto mówiono o sukcesach i błędach, które trzeba naprawić w następnych latach rządów.

– Jarosław Kaczyński miał bardzo dobre wystąpienie. Było podsumowanie dotychczasowego działania oraz wyrażenie nadziei na realizowanie Polskiego Ładu. Pokazał także zdolność przyznawania się do błędów, wskazując na nowe przepisy redukujące popełnione błędy – wyjaśnił gość „Polskiego punktu widzenia”.

radiomaryja.pl

drukuj