By Nieznany - Adam Szelagowski "Wiek XX', Warszawa 1937, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4848965

[TYLKO U NAS] P. Terlecki: Poprzez obchodzenie Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego chcemy przekazywać genotyp zwycięstwa i sukcesu

Jesteśmy dumni z ustanowienia Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Chcemy się dzielić radością ze zwycięstwa oraz wielkopolską drogą do niepodległości, jaka została okupiona ciężką pracą. Chcemy też przekazać Polakom nowy genotyp, nieistniejący dotychczas w kraju, zwycięstwa i sukcesu, którego tak bardzo potrzebujemy. Rola edukacji i przekazania młodemu pokoleniu postaw patriotycznych, troski o język ojczysty oraz historię jest dla nas gigantyczna – powiedział Przemysław Terlecki, dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

W listopadzie, z inicjatywy wielkopolskich instytucji i stowarzyszeń zajmujących się edukacją, prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ustanowieniu 27 grudnia nowego święta państwowego – Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.

– Po 103 latach potomkowie wielkopolskich powstańców doczekali się święta. To jest bardzo ważne wydarzenie w dziejach Polski. W naszej historii mamy tylko cztery zwycięskie insurekcje. Jesteśmy wychowani na literaturze romantycznej, martyrologicznej. Tutaj natomiast mamy raptem 2 tys. ofiar podczas 52-dniowego powstania, które kończy się sukcesem i odzyskaniem kolebki państwa polskiego. Jesteśmy dumni, że doczekaliśmy momentu, kiedy Polakom mówimy, że można zwyciężać i przypominamy o tym poprzez święto państwowe. Chcieliśmy nadać właściwą rangę bardzo ważnemu wydarzeniu w naszej historii – zaznaczył Przemysław Terlecki.

Dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu zwrócił uwagę na to, że istnieje „patent wielkopolski na sukces i zwycięstwo. Sprowadza się on do pięknego sloganu, który oddaje ducha tego, o czym mówimy i sprowadza się do słów: >>Na co dzień praca<<.

– W czasie zaborów mieliśmy choćby pracę organiczną. Mówimy: „Na co dzień praca, w chwilach próby zwycięstwo”. Przyszła próba. Wyczuliśmy ją i byliśmy do niej przygotowani, dzięki czemu zwyciężyliśmy. Chcemy się dzielić radością ze zwycięstwa i wielkopolską drogą do niepodległości, okupioną ciężką pracą. Chcemy też przekazać Polakom nowy genotyp, nieistniejący dotychczas w kraju, zwycięstwa i sukcesu, którego tak mało mamy, a który tak bardzo potrzebujemy – wskazał gość TV Trwam.

Przemysław Terlecki podkreślił, że „fenomenem powstania wielkopolskiego jest także to, że zrównało ono wszystkie stany”.

– Stanęło do niego ziemiaństwo, stanęli robotnicy, chłopi, duchowni. Wszyscy chwycili za broń, żeby walczyć o wolną ojczyznę – zauważył.

Gość „Rozmów niedokończonych” powiedział, że historia powstania wielkopolskiego „jest tak żywa, że mówimy o insurekcji, jakby ona się zakończyła wczoraj”.

– To żywa historia, która wyzwala emocje. Ona powoduje, że u cioci na imieninach, jak ktoś rzuci hasło powstanie wielkopolskie,  to zaczynamy mówić tak, jakbyśmy za chwilę mieli chwycić za broń, bo o czymś zapomnieliśmy po drodze. Rola edukacji i przekazania młodemu pokoleniu postaw patriotycznych, troski o język ojczysty oraz historię jest dla nas gigantyczna. To jest dzisiaj nasze zadanie – zaznaczył dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu.

Tak wtedy, jak i dzisiaj musimy uczyć wierszyka: „Kto ty jesteś? Polak mały. Jaki znak twój? Orzeł biały”. Trzeba pamiętać i przypominać o tym – kontynuował.

– Mamy taki pomysł, żeby przynajmniej na poziomie podstawowym i średnim w szkołach młodzi ludzie uczyli się historii, która nie będzie wyrwana z kontekstu i będzie powiązana z 11 listopada czy z Józefem Piłsudskim. Chodzi o to, by pokazać etapy, które ostatecznie doprowadziły do konferencji pokojowej w Paryżu i do nowego porządku świata, gdzie Polska wróciła na mapy Europy. Powstanie wielkopolskie jest jedną z układanek, która się do tego przyczyniła – wskazał gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj