fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] P. Jaki: Trwa wojna cywilizacyjna. Trwa walka o zabicie cywilizacji zachodniej, której fundamenty to etyka chrześcijańska, filozofia grecka i prawo rzymskie

Chciałbym zwrócić uwagę, że tytułowa wojna cywilizacyjna to szeroki proces, na którego końcu jest Konwencja Stambulska. Trwa walka o zabicie cywilizacji zachodniej, której fundamenty to etyka chrześcijańska, filozofia grecka i prawo rzymskie. Przez lata w Europie i na świecie widzieliśmy próby niszczenia najważniejszego fundamentu – etyki chrześcijańskiej. Składa się na to moralność, która porządkuje nasze życie – wskazał europoseł Patryk Jaki w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

Historia Europy, ale i świata pokazuje, że wiele razy byliśmy świadkami rewolucji, które miały na sztandarach zniszczenie etyki chrześcijańskiej, która niewątpliwie determinuje ład prawny.

– Pierwszym znaczącym przykładem uderzenia w fundamenty tej cywilizacji była rewolucja francuska. Próbowano wtedy stworzyć coś na wzór własnej religii, odkładając fundamenty moralności. Później były systemy totalitarne, których głównym wrogiem była etyka chrześcijańska. W końcu marksizm, który spowodował niewiarygodne szkody. […] Wtedy w centrum była walka klas, dziś – walka płci – powiedział europoseł PiS.

Studiując dzieje Europy i świata można dopatrzeć się pewnej zależności, że za każdym razem, kiedy podejmowano próby zniszczenia moralności dochodziło do niewyobrażalnego zła. To, co proponuje współczesny świat to kolejna próba odejścia od fundamentalnych wartości stawiających na pierwszym miejscu dobro człowieka.

– Kiedy w historii pojawiała się wojna cywilizacyjna próbowano rozmontować ten system moralnych wartości, opartych na etyce chrześcijańskiej, to dochodziło do niekontrolowanego przepływu zła. Kiedy marksizm się skompromitował, lewica próbowała poszukać nowego punktu odniesienia, bo nie mogła przywołać tych samych antywartości. Były one rozpoznawalne, więc to środowisko musiało się przebrać. Teraz ubrała ideologię gender i różnymi sposobami, instrumentami i narzędziami próbuje manipulować, inkorporować i socjalizować społeczeństwo, jednocześnie niszczyć cywilizację opartą o etykę chrześcijańską – podkreślił gość „Rozmów niedokończonych”.

Konwencja Stambulska tylko pozornie chce walczyć z przemocą. W praktyce to manifest ideologiczny, uderzający w konstytucyjne gwarancje rodziców do wychowania dzieci według własnych przekonań. Konwencja wprowadza do polskiego prawa pojęcie płci społeczno-kulturowej, co jest jednym z założeń ideologii gender. Dokument milczy też na temat faktycznych przyczyn przemocy domowej.

– Jednym z głównych elementów wpływu na społeczeństwo jest edukacja, która jest częścią Konwencji Stambulskiej. Po pierwsze, jako źródło przemocy wskazuje religię. To kłamstwo. Przecież nasza etyka chrześcijańska porządkuje te zagadnienia moralne. Po drugie, niszczy to, co jest podstawową komórką społeczną – rodzinę, rozumianą jako związek mężczyzny i kobiety. (…) Genderowcy postulują tezy, które nie mają potwierdzenia naukowego. W związku z tym uznajemy je za paranaukowe, a to łatwo przeradza się w ideologię, a ideologia w totalitaryzm –  zwrócił uwagę europoseł Patryk Jaki.

radiomaryja.pl

drukuj