fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] P. Jaki: Adam Bodnar nie jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich – jest rzecznikiem skrajnej lewicy

Adam Bodnar nie jest żadnym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ale po prostu rzecznikiem skrajnej lewicy. Wykorzystuje urząd do szerzenia propagandy politycznej – zaznaczył poseł do PE Patryk Jaki w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Nie milkną echa sobotnich wydarzeń z Białegostoku. Po raz pierwszy ulicami tego miasta przeszedł marsz środowisk lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów, co wywołało sprzeciw większości polskiego społeczeństwa. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odwołując się do manifestacji powiedział w TOK FM: „Nie ma wątpliwości, że do białostockich wydarzeń nie doszłoby, gdyby nie narastająca fala nienawiści. Przejawia się ona uchwałami samorządów, dość niejednoznacznym podejściem Kościoła katolickiego do poszanowania praw osób LGBT. To wszystko się gromadziło i być może przerodziło się w to, co zobaczyliśmy na ulicach”.

– Ta wypowiedź kolejny raz pokazuje, że Adam Bodnar nie jest żadnym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ale po prostu rzecznikiem skrajnej lewicy. Wykorzystuje urząd do szerzenia propagandy politycznej, udając, że rozumie Kościół katolicki, który w tych sprawach akurat ma jednoznaczne stanowisko. Jeśli już zabiera głos w tej sprawie, to dobrze by było, żeby przynajmniej przeczytał, jaka w tym zakresie jest doktryna Kościoła katolickiego. Kościół katolicki w tej sprawie ma swoje obowiązki. Ale w sumie dlaczego miałbym oczekiwać zrozumienia tej sytuacji od osoby tak agresywniej politycznie, lewicowej… Jedno jest pewne: pan Adam Bodnar reaguje zazwyczaj tylko w takich sytuacjach, w których może podkreślić swoje przywiązanie do skrajnej lewicy. Kiedy trzeba bronić wartości patriotycznych, czy kiedy naprawdę trzeba bronić praw obywatelskich, wtedy – mówiąc delikatnie – bywa z nim różnie – wskazał były wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, iż świat – szczególnie zachodni – zmienia kierunek w stronę lewicy, która pod hasłami „tolerancji” i „praworządności” niezwykle agresywnie stara się wypychać z życia publicznego tradycyjne wartości, przywiązanie do Ojczyzny oraz Kościoła.

– Nie możemy na to pozwolić. Faktyczny spór jest o to, czy w przyszłości Polacy będą mieli prawo odwoływać się do historii, tradycji, czy będą mieli prawo wierzyć w Boga, spokojnie chodzić do Kościoła nieatakowani przez nikogo. Przypominam, że w Europie to właśnie chrześcijanie są przedmiotem nagonki, w wielu państwach dochodzi nawet do zabójstw. To są momenty, gdzie Rzecznicy Praw Obywatelskich powinni działać. A tu ciężko znaleźć stanowcze oświadczenia Adama Bodnara i jego odpowiedników w Unii Europejskiej – podkreślił polityk.

Cała rozmowa z europosłem Patrykiem Jakim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj