PAP/EPA

[TYLKO U NAS] O. dr A. Owczarski CSsR o pandemii koronawirusa we Włoszech: Myślę, że na dzień dzisiejszy nawet najwięksi specjaliści nie są w stanie przewidzieć, jak to się potoczy

Myślę, że na dzień dzisiejszy nawet najwięksi specjaliści nie są w stanie przewidzieć, jak to się potoczy. To będzie zależało od wielu czynników, więc nie wiem, jak to będzie. Przede wszystkim musimy się modlić, bo wiemy, że modlitwa jest potężną bronią i pomocą – powiedział o. dr Adam Owczarski CSsR, dyrektor Instytutu Historycznego Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Ojciec dr Adam Owczarski CSsR wypowiedział się na temat życia w Rzymie podczas trwającej pandemii koronawirusa.

– Jeżeli chodzi o Włochów, szczególnie mieszkańców Rzymu, to panuje duży strach, bo jednak liczby zarażonych są bardzo duże, dużo jest też modlitwy, bo wiemy, że kościoły, przynajmniej parafialne, są otwarte, oczywiście nie można sprawować Mszy świętej ani innych nabożeństw, ale dla modlitwy prywatnej są otwarte. Oczywiście tych ludzi dużo nie ma nawet w niedziele, dlatego że ludzie boją się wychodzić z domu to raz, a dwa, żeby wyjść z domu, trzeba mieć powód. Policja tego pilnuje, dlatego sporo ludzi zostało ukaranych mandatami za to, że znajdowali się poza domem, a nie potrafili tego uzasadnić. Do tego w kościołach nie ma tłumów, ale te kościoły, które są otwarte, ktoś tam się od czasu do czasu przewija – mówił redemptorysta.

W ostatnią niedzielę papież Franciszek udał się na pieszą pielgrzymkę do rzymskich bazylik.

– Jeżeli chodzi o modlitwę, to te zdjęcia, które obiegły świat to właśnie w ostatnią niedzielę Ojciec Święty Franciszek pielgrzymował do dwóch kościołów: do Bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie znajduje się słynny obraz słynący cudami nazwany Salus Populi Romani – Ocalenie Ludu Rzymskiego. Mówi się, że ten właśnie obraz jest jednym z najbardziej czczonych przez Rzymian wizerunków Matki Bożej i ten obraz związany jest z historią Rzymu, kiedy była wielka epidemia pod koniec VI wieku w roku 593, kiedy Papieżem był Grzegorz Wielki i wtedy właśnie ten obraz noszono w procesji po ulicach Rzymu, prosząc o wyzwolenie od panującej wówczas dżumy i wówczas ta epidemia ustała, a od tego czasu ten obraz jest bardzo mocno czczony – powiedział gość „Aktualności Dnia”.

Ojciec Święty udał się jeszcze do drugiego kościoła: Świętego Marcelego, gdzie znajduje się słynący cudami krucyfiks – kontynuował o. dr Adam Owczarski CSsR.

– Który w 1519 roku kiedy był pożar tego kościoła, właśnie ten krucyfiks cudownie się uratował i od tego czasu jest bardzo czczony. Z tym krucyfiksem wiąże się też potężna zaraza, która nawiedziła Rzym dokładnie w 1522 roku. Też to była epidemia dżumy i wtedy mieszkańcy wbrew zakazom, jakie władze wydały, aby ograniczyć szerzenie się tej zarazy, to jednak ludzie właśnie przez 16 dni pielgrzymowali razem z tym krucyfiksem i modlili się o ustanie zarazy i ta zaraza ustała – oznajmił duchowny.

Co do samej sytuacji we Włoszech, to jest dużo spekulacji – wskazał gość Radia Maryja.

– Jedne są bardziej optymistyczne, inne bardziej pesymistyczne nawet, że to się przeciągnie do wakacji czy po wakacjach. Myślę, że na dzień dzisiejszy nawet najwięksi specjaliści nie są w stanie przewidzieć, jak to się potoczy. To będzie zależało od wielu czynników, więc nie wiem, jak to będzie. Przede wszystkim musimy się modlić, bo wiemy, że modlitwa jest potężną bronią i pomocą – podsumował o. dr Adam Owczarski CSsR.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem o. dr. Adama Owczarskiego CSsR można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj