fot. PAP/Jakub Bednarczyk

[TYLKO U NAS] Min. M. Wójcik: Nie mamy kłopotów z praworządnością

Atakują nas różni politycy z innych krajów, ale polecam im, żeby przyjrzeli się swojej praworządności. My nie mamy z tym kłopotu – powiedział w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ds. obywatelskich i tożsamości europejskiej.

Grupa Europejskiej Partii Ludowej pod przewodnictwem Donalda Tuska wezwała Komisję Europejską do interwencji ws. praworządności w Polsce. Członkowie ugrupowania twierdzą, że sytuacja w naszym kraju pogarsza się.

– Tak gruntowna reforma sprawiedliwości nie była przeprowadzona od 1989 roku. Rozmawiałem z parlamentarzystami nt. tego, jakie sprawy wpływają do biur poselskich. Zdecydowana większość to sprawy dot. funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Reforma, którą prowadzimy na różnych polach, (…) jest pewnym krokiem, ale będą kolejne, bo ona nie jest jeszcze dokończona. Atakują nas różni politycy z innych krajów, ale polecam im, żeby przyjrzeli się swojej praworządności. My nie mamy z tym kłopotu – powiedział Michał Wójcik.

Polityk wskazał, że „Polska jest takim krajem, do którego przyjeżdża wielu ludzi z różnych państw, tzw. praworządnych”.

– Przykład Rosjanki i Australijczyka, którzy wyjechali z Holandii razem ze swoim autystycznym dzieckiem i poprosili o azyl w Polsce. Z Holandii, kraju, który stawia bardzo mocne zarzuty pod adresem Polski. Politycy holenderscy mówią, że powinniśmy zostać pozbawieni środków unijnych, bo nie jesteśmy krajem praworządnym – podkreślił gość Radia Maryja.

Holendrzy wysyłają za tą rodziną europejski nakaz aresztowania, po czym polski sędzia w Sądzie Okręgowym w Warszawie dokładnie analizuje system holenderski i obligatoryjnie – bo uważa, że tym ludziom grożą niebezpieczeństwa – odmawia europejskiego zakazu aresztowania – kontynuował minister.

– Wszystko dzieje się w czasie, kiedy Holendrzy wysyłają pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym pytają, czy mogą osobę podejrzewaną o handel narkotykami wydać Polsce, bo uważają, że Polska nie jest krajem praworządnym. Kuriozum – zaznaczył.

Polityk zwrócił uwagę, że „to w największym stopniu wina polskiej opozycji, że politycy w innych krajach pozwalają sobie na bardzo silne komentarze wobec Polski, próbując ustawić nas gdzieś w rogu i traktować nas jako worek treningowy”.

– U nas jest praworządność. Ja nie mam prawa, żeby oceniać, czy dane państwo jest krajem praworządnym, bo nie mogę sobie abstrakcyjnie tego stwierdzić. (…) Nie życzę sobie także, żeby politycy innych krajów wypowiadali się tak mocno pod adresem mojego kraju – powiedział Michał Wójcik.

Cała rozmowa z ministrem Michałem Wójcikiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj