[TYLKO U NAS] M. Woś: Gdańscy notariusze mieli zorganizowany system oszukiwania ludzi

Notariusze z Gdańska mieli zorganizowany system oszukiwania ludzi, bardzo często osób starszych. Doszło do sytuacji, że notariusze podkładali tym starszym osobom umowy darowizny – mówił na antenie Radia Maryja w sobotnim wydaniu audycji „Aktualności dnia” pełnomocnik ministra sprawiedliwości Michał Woś.

Gdański sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury, która chciała tymczasowego aresztu dla 5 notariuszy podejrzanych o niedopełnienie obowiązków i pomoc w oszustwach. W efekcie ich działań wiele osób straciło swoje mieszkania lub domy.

„Gang notariuszy” – tak to już możemy nazwać – stwierdził Michał Woś. Dodał, że „prokuratura zaskarżyła już pierwsze postanowienie sądu o tym, żeby nie umieszczać w areszcie osób, które dopuszczały się przestępstwa. Dowody są bardzo twarde”.

– Prokuratura zaskarżyła tę decyzję włącznie z wnioskiem o wyłączeniu wszystkich sędziów okręgu gdańskiego z orzekania w tej sprawie, ponieważ tam zachodzi stosunek rodzinny[…]. Naszym zdaniem nie można dopuścić do sytuacji, w której powiązania rodzinne mogłyby mieć wpływ na obiektywną ocenę sytuacji – powiedział.

Pełnomocnik ministra sprawiedliwości akcentował, że „notariusz powinien być osobą, która cieszy się nieskazitelnością charakteru, ponieważ przychodzą do niego ludzie po poradę”.

– Okazuje się, że ci notariusze mieli zorganizowany system oszukiwania ludzi. Bardzo często osób starszych, które decydowały o majątku swojego życia lub sporządzały testamenty. Doszło do sytuacji, że ci notariusze po prostu podkładali tym starszym osobom (…) umowy darowizny – informował.

Gość Radia Maryja, mówiąc o „niezrozumiałej decyzji sądu” o niearesztowaniu notariuszy, przypomniał, iż „minister Zbigniew Ziobro reformując prokuraturę (…) postawił przed nią kilka celów. Jednym z nich była walka z mafią VAT-owską”.

– Kolejnym zadaniem było skupienie się na tych przestępstwach, gdzie rzeczywiście krzywdzony jest człowiek w sposób absolutnie przekraczający wszystkie standardy. Ta krzywda wykonywana jest przez osoby, które powinny cieszyć się zaufaniem. Prokuratura zadziałała, ma twarde dowody, postawiła zarzuty tym osobom oraz zwróciła się z wnioskiem aresztowym. Miejmy nadzieję, że te powiązania rodzinne nie miały tutaj znaczenia – mówił Michał Woś.

Całą rozmowę z Michałem Wosiem w sobotnim wydaniu audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj