fot. facebook/Marzena Machałek

[TYLKO U NAS] M. Machałek: Rodzic może nie wysłać dziecka do przedszkola lub żłobka i też będzie otrzymywać dodatkowy zasiłek opiekuńczy

Chcę bardzo mocno podkreślić, że rodzic może nie wysłać dziecka do przedszkola lub żłobka, mimo że świadczy usługi, i też będzie otrzymywać dodatkowy zasiłek opiekuńczy. To było bardzo istotne, żeby pokazać, że to nie jest wymuszenie na rodzicach decyzji, tylko możliwość, z której mogą rodzice skorzystać – zaznaczyła Marzena Machałek, wiceminister edukacji narodowej, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd sukcesywnie znosi obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa. Od środy ponownie zostały otworzone żłobki i przedszkola, które będą mogły świadczyć opiekę najmłodszym dzieciom wyłącznie po spełnieniu określonych wytycznych.

– Wiem, że wiele samorządów otwiera i bardzo dobrze sobie z tym radzi; przygotowuje bezpieczne warunki. Dzieci są w małych grupach dwunastoosobowych. Muszą być wyjątkowo przestrzegane warunki higieniczne – dezynfekcja pomieszczeń, zabawek. (…) Są to bardzo jasne, szczegółowe i precyzyjne wytyczne przeciwepidemiczne Głównego Inspektora Sanitarnego – oznajmiła Marzena Machałek.

Ostateczne decyzje dotyczące otwarcia poszczególnych żłobków i przedszkoli będą podejmowane przez organy prowadzące te placówki.

– Samorządy przeprowadziły wśród rodziców ankiety i nie wszystkie placówki otworzono od 6 maja; niektóre będą otwierane w późniejszym terminie, bo uważają, że lepiej się do tego przygotują. To oczywiście są bardzo dobre decyzje, one pokazują odpowiedzialność samorządów. (…) Ważne jest, żeby te decyzje były podejmowane w oparciu o rzeczywiste rozpoznanie potrzeb oraz sytuacji na danym terenie – podkreśliła wiceminister edukacji narodowej.

Rodzice, którzy nie zdecydują się na posłanie dziecka do żłobka czy przedszkola, w dalszym ciągu mogą korzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

– Chcę zaapelować do samorządów, żeby podejmowały decyzje w oparciu o to, co się dzieje na ich terenie. Jeśli nie ma wielu przypadków zachorowań, jeśli można przygotować dobre i bezpieczne warunki, to należy umożliwić rodzicom pójście do pracy. Chcę bardzo mocno podkreślić, że rodzic może nie wysłać dziecka do przedszkola lub żłobka, mimo że świadczy usługi, i też będzie otrzymywać dodatkowy zasiłek opiekuńczy. To było bardzo istotne, żeby pokazać, że to nie jest wymuszenie na rodzicach decyzji, tylko możliwość, z której mogą rodzice skorzystać – zaznaczyła gość „Aktualności dnia”.

Nadal nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle w tym roku szkolnym uczniowie wrócą do szkół. Decyzję w tej sprawie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma podjąć w oparciu o rekomendacje Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

– Sądzę, że nawet jeśli szkoły – na co liczę – wrócą do normalnego funkcjonowania, to będzie to funkcjonowanie z obostrzeniami, więc musimy się przygotować na długi marsz walki czy ochrony przed wirusem, co jest trudne i uciążliwe, ale jednak niezbędne i konieczne. Mamy cały czas nadzieję, że uczniowie z nauczycielami się spotkają w szkołach, ale to są decyzje, które podejmujemy w oparciu o rekomendacje ministra zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego – powiedziała wiceminister edukacji narodowej.

Całą rozmowę z Marzeną Machałek w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

 

radiomaryja.pl

drukuj