fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] L. Obara: W filmie „Nasze matki, nasi ojcowie” całkowicie zniekształcono obraz Polski

Posłużono się filmem, w którym przedstawiono Polaków jako antysemitów. Zbezczeszczono Armię Krajową. Pokazano zniekształcony obraz Polski – mówił na antenie Telewizji Trwam w środowym „Polskim punkcie widzenia” mecenas Lech Obara. Gościem programu była także adwokat Agnieszka Zdanowska.

Serial „Nasze matki, nasi ojcowie” niemieckiej telewizji ZDF przedstawia sceny, które mają dowodzić, iż AK była współwinna zbrodni na osobach narodowości żydowskiej, zaś Niemcy są przedstawieni jako ofiary II wojny światowej. Proces w tej sprawie wytoczył żołnierz Armii Krajowej Zbigniew Radłowski oraz Związek Kombatantów Żołnierzy AK. Kolejne przesłuchanie zaplanowano na najbliższy piątek. [czytaj więcej]

Mecenas Lech Obara wskazał, że sprawa dot. filmu „Nasze matki, nasi ojcowie”, której podjęli się Monika Brzozowska i Jerzy Pasieka, jest trudna. Fałszywy obraz jest jeszcze bardziej perfidnym przejawem docierania do świadomości ludzkiej – podkreślił.

– Posłużono się filmem, w którym przedstawiono Polaków jako antysemitów. Zbezczeszczono Armię Krajową. Pokazano (…) mnóstwo scen, które przedstawiają światu – w 80 krajach ten film był przekazywany odbiorcom – absolutnie zniekształcony obraz Polski. Państwo mecenasi (Monika Brzozowska i Jerzy Pasieka) domagają się tego, co my, czyli (…) przeprosin ZDF, a także, aby zapłacił kwotę 25 tys. złotych oraz usunął z filmu znak Armii Krajowej, który widniał na opaskach. Natomiast przeciwnik jest silny, ponieważ mówi, iż to jest wolność artystyczna i twórca ma prawo tak widzieć historię. My natomiast musimy wykazać, czy można prowadzić fałszywą narrację o II wojnie światowej – tłumaczył mecenas. Lech Obara.

Agnieszka Zdanowska zwróciła uwagę na zakup serialu w 2013 roku przez Telewizję Publiczną.

–  W kontekście filmu „Nasze matki, nasi ojcowie” należy zadać pytanie o jego finansowanie. Film ten został zakupiony przez Telewizję Polską w 2013 roku ze środków publicznych. Ponad pytanie o zły oraz antypolski proceder zakłamywania historii, należy poruszyć temat roli polskich mediów w 2013 roku, dlaczego w ogóle środki publiczne przeznaczono na zakup tego rodzaju produkcji – zaznaczył gość Telewizji Trwam.

Za własne pieniądze pozwoliliśmy wdrukowywać w świadomość młodzieży kłamstwa – zauważył Lech Obara.

– Zobaczmy na skutki. To za własne pieniądze pozwoliliśmy wdrukowywać w świadomość młodzieży kłamstwa. Prawdopodobnie zapłaciliśmy za to, żeby producenci filmu mogli dotrzeć do szerokiego grona. (…) Możliwe jest też, że to Niemcy zapłacili, aby mieć dostęp do młodych Polaków i do milionów naszych obywateli. U nas często zaniedbuje się lekcje historii, więc niektórzy jedyny obraz Armii Krajowej mają z filmu „Nasze matki, nasi ojcowie” – mówił adwokat.

RIRM

drukuj