fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Władzy nie wolno sięgać po kompetencje boskie

Władzy nie wolno sięgać po kompetencje boskie. (…) Takie tendencje pojawiają się w życiu publicznym. Właśnie dlatego w imię nadrzędności Boga nad władcą w Starym Testamencie apelowano o przestrzeganie prawa boskiego, czyli w gruncie rzeczy prawa naturalnego, które było, jest i pozostanie ważniejsze od prawa stanowionego. Lekcje Starego i Nowego Testamentu wydają się mieć dziś wielkie znaczenie dla polskiej rzeczywistości – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz odniósł się do wizyty papieża św. Jana Pawła II w Lubaczowie, która miała miejsce 30 lat temu. Duchowny przypomniał, że „Ojciec Święty wyznaczył wówczas bardzo wyraźną granicę między tym, co jest wolnością wyznania, obowiązującą zasadą życia państwowego, a tym, co jest próbą ateizacji życia obywateli”.

– Granica ta ukazuje zakres kompetencji władzy państwowej, który wskazuje, że nie wolno tej władzy sięgać po kompetencje boskie; kompetencje próbujące zawłaszczyć Bogiem, sumieniami ludzi, życiem religijnym obywateli. Takie tendencje pojawiają się w życiu publicznym. Nie mam tu na myśli obecnej władzy, ale niektóre ugrupowania polityczne związane z tzw. opozycją. Warto przypomnieć, że w ostatnim czasie one domagały się zamknięcia kościołów w okresie największych świąt chrześcijaństwa. To próba limitowania wyznania, dostępu człowieka do Boga i próba ingerowania w przychodzenie Boga do człowieka – zwrócił uwagę etyk.

Autor felietonu podkreślił, że „Kościół katolicki jest szczególnie wrażliwy na zakusy uzurpacji kompetencji boskich przez władzę polityczną. Ta wrażliwość Kościoła wyrasta z przesłania Starego Testamentu”.

– W Starym Testamencie znajdujemy wyraźne wskazania podkreślające, że nie jest rolą władcy sięganie po kompetencje boskie. Król powinien słuchać się Boga, a nie dyktować Mu swoje warunki – zaznaczył.

W Biblii była zarazem świadomość, że niesprawiedliwość może wkraść się do ludzkiego prawodawstwa – kontynuował ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– Jeden z charyzmatycznych proroków (Izajasz) powiada: „Biada prawodawcom ustaw bezbożnych i tym, co ustanowili przepisy krzywdzące, aby słabych odepchnąć od sprawiedliwości i wyzuć z prawa biednych mego ludu; by wdowy stawały się ich łupem i by mogli ograbić sieroty!”. Właśnie dlatego w imię nadrzędności Boga nad władcą apelowano o przestrzeganie prawa boskiego, czyli w gruncie rzeczy prawa naturalnego, które było, jest i pozostanie ważniejsze od prawa stanowionego. Lekcje Starego Testamentu, jak i lekcje Nowego Testamentu, wydają się mieć dziś wielkie znaczenie dla polskiej rzeczywistości – zauważył wykładowca akademicki.

radiomaryja.pl

drukuj