fot. wsksim

[TYLKO U NAS] Ks. prof. A. Maryniarczyk o historii prof. Nalaskowskiego: Pokazuje, jak ta zasada „poprawności politycznej” prowadzi do absurdów

To jest odsłanianie pewnego absurdu tzw. poprawności politycznej, która nie pozwala zła nazywać złem, zabójstwa dziecka nazywać zabójstwem, ale właśnie jakimś zabiegiem, zaburzenia i dewiacji seksualnej nie można nazwać zaburzeniem, ale właśnie orientacją seksualną. To pokazuje, jak ta zasada „poprawności politycznej” prowadzi do absurdów – mówił ks. prof. Andrzej Maryniarczyk w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.

Nie milkną echa związane z historią prof. Aleksandra Nalaskowskiego, który za swój felieton, w którym poddał krytyce zachowania środowisk LGBT, został zawieszony w prawach wykładowcy akademickiego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

– Myślę, że to całe wydarzenie związane z prof. Nalaskowskim można by nazwać takim kazusem profesora Nalaskowskiego, który odsłania kilka bardzo ważnych rzeczy do przemyślenia. Po pierwsze, ten kazus uświadamia nam, jak polskie wyższe uczelnie, uniwersytety zostały zainfekowane myśleniem neomarksistowskim, neoliberalnym. Widać to właśnie, kiedy widzimy, jakie tematy są blokowane, a więc wypowiedzi na temat: LGBT, powikłań poaborcyjnych, badań w sprawie homoseksualizmu, kreacjonizmu. Otóż to jest sygnał, co właśnie stało się, właściwie nawet nie wiemy kiedy, na polskich uczelniach – powiedział ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

To wymaga na przyszłość pewnego przemyślenia – wskazał gość „Aktualności dnia”.

– Z kolei druga sprawa związana z tym kazusem, to ujawnienie pewnych ułomności tej tzw. Konstytucji dla Nauki, która stwarza tego typu możliwości, a więc to jest sygnał, że coś w tej reformie wyższego szkolnictwa, zwłaszcza jeśli chodzi o humanistykę, należałoby na nowo przemyśleć. Trzecia sprawa, która ten kazus pociąga za sobą, to jest odsłanianie pewnego absurdu tzw. poprawności politycznej, która nie pozwala zła nazywać złem, zabójstwa dziecka nazywać zabójstwem, ale właśnie jakimś zabiegiem, zaburzenia i dewiacji seksualnej nie można nazwać zaburzeniem, ale właśnie orientacją seksualną. To pokazuje, jak ta zasada „poprawności politycznej” prowadzi do absurdów – stwierdził kapłan.

Ten kazus wzywa naukowców do rzetelnych badań i odsłaniania ideologizacji badań dotyczących zwłaszcza tej dziedziny LGBT – oznajmił gość Radia Maryja.

– Niedawno w czasopiśmie „Science” zostały opublikowane wyniki badań, dotyczących zwłaszcza tej dziedziny LGBT, których celem było poszukiwanie tzw. genu homoseksualizmu. W tych badaniach, koordynowanych przez Uniwersytet Queensland w Australii, gdzie brało udział 21 ośrodków naukowych z kilku krajów, przeanalizowano prawie pół miliona osób i poszukiwano genu odpowiedzialnego za homoseksualizm. Oczywiście takiego genu nie znaleziono – podsumował ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem ks. prof. Andrzej Maryniarczyka mogą Państwo odsłuchać [tutaj].

https://www.radiomaryja.pl/multimedia/nie-milkna-echa-sprawy-prof-aleksandra-nalaskowskiego/

radiomaryja.pl

drukuj