fot. kul.pl

[TYLKO U NAS] Ks. prof. A. Maryniarczyk: Nowe pokolenie neomarksistów sięga po idee prowadzące do samozniszczenia człowieka

Dzisiaj przychodzą nowe pokolenia neomarksistów zebranych w nowej lewicy. Sięgają oni po zainfekowane śmiertelnym wirusem idee ateizacji i laicyzacji, co prowadzi do samozniszczenia człowieka, społeczeństwa i kultury – powiedział w felietonie „Spróbuj pomyśleć” ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

Wszystkie stare, a także współczesne ideologie komunistyczne i neomarksistowskie główne zadanie kierowały i kierują na ateizację i demoralizację społeczeństwa. Dokonują tego nie drogą perswazji, ale – jak to zawsze czyniły – drogą administracyjnego i prawnego przymusu. W tym celu tak formułują prawa i tak organizują system prawny, by prawo ułatwiało czynienie zła, a utrudniało czynienie dobra.

A oto dwa przykłady. Pierwszy, o którym czytamy z czwartym numerze styczniowej „Niedzieli”. Laicyzacja francuskojęzycznej prowincji Kanady Quebec następuje w szybkim tempie. Władze zapowiadają wycofanie ze szkół zajęć z religii i etyki, co ma być konsekwencją prawa o świeckości państwa. Religia ma zniknąć z podręczników, bo dyskryminuje ateistów. Drugi przykład, o którym czytamy w „Niedzieli”: „Chiny poprawiają Biblię”. Komunistyczni specjaliści religijni partii Chin dążą do przeredagowania Biblii w taki sposób, by zawarte w niej treści były dopasowane do wartości wyznawanych przez partię. Biblia ma zostać przetłumaczona na nowo. Zostaną z niej usunięte odchylenia, które kwestionują chiński komunizm lub są z nim sprzeczne. Redakcja ma na celu znalezienie treści, które nie odpowiadają biegowi czasów, a następnie usunięcie ich albo przetłumaczenie, by były zgodne z wartościami socjalistycznymi.

Widać, że nie ma ideologii komunistycznej, materialistycznej i lewicowej bez ateistycznej propagandy i walki z religią. Stąd ideologie te zostały nazwane przez św. Jana Pawła II ideologiami zła. Nowi lewicowcy sięgają po stare środki, takie jak walka z religią, moralnością chrześcijańską, Kościołem, rodziną, a w ostateczności walka z człowiekiem.

Pod datą 31 lipca 1958 roku prymas Wyszyński notował: „Towarzystwo Szkoły Świeckiej wzmaga ofensywę. Rozpoczyna się administracyjne zamienianie szkół z religią na szkoły świeckie. Po chwilowej odwilży rozpoczyna się nowa, czyli stara akcja przeciwko Kościołowi: rugowanie religii ze szkół – najpierw ograniczenie do jednej godziny, a następnie całkowite rugowanie”.

Dzisiaj przychodzą nowe pokolenia neomarksistów zebranych w nowej lewicy. Sięgają oni po zainfekowane śmiertelnym wirusem idee ateizacji i laicyzacji, co prowadzi do samozniszczenia człowieka, społeczeństwa i kultury. Co w takiej sytuacji możemy zrobić? Potrzeba odradzającej się dzisiaj nowej lewicy, spadkobierczyni polskich komunistów, przypominać w porę i nie w porę dzieje ich poprzedników i spustoszenie, do jakiego doprowadzili we wszystkich dziedzinach życia i kultury. Trzeba budzić świadomość wśród dzieci, młodzieży, a także rodziców i katechetów o niezbywalnej wartości nauki religii w szkole dla pełnego rozwoju człowieka jako człowieka i jego wychowania. Tam bowiem, gdzie ginie religia, ginie to, co żywi cnotę.

Pamiętajmy o starym polskim przysłowiu sprawdzonym przez niejednego człowieka, że bez Boga ani do proga.

Cały felieton ks. prof. Andrzeja Maryniarczyka z cyklu „Spróbuj pomyśleć” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj