fot. wsksim

[TYLKO U NAS] Ks. prof. A. Maryniarczyk: Niektórzy kandydaci na prezydenta RP, owładnięci wściekłością do Kościoła i religii, chcą wprowadzenia państwa świeckiego

Niektórzy kandydaci na prezydenta RP, owładnięci wściekłością do Kościoła i religii, powtarzają jak mantrę konieczność oddzielenia Kościoła od polityki, zerwania konkordatu z Rzymem, wprowadzenia państwa świeckiego. W tym widzą nowoczesność i oryginalność swoich propozycji, a co więcej, gwarant dobrobytu i przyszłość Polski i Polaków – mówił w felietonie „Spróbuj pomyśleć” ks. prof. Andrzej Maryniarczyk, filozof z katedry metafizyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Rozkręca się kampania przed wyborami na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. [czytaj więcej]

Jak zauważył ks. prof. Andrzej Maryniarczyk, wielu polityków atakuje Kościół i chce oddzielenia go od polityki.

– Niektórzy z nich, owładnięci wściekłością do Kościoła i religii, powtarzają jak mantrę konieczność oddzielenia Kościoła od polityki, zerwania konkordatu z Rzymem, wprowadzenia państwa świeckiego itp. W tym widzą nowoczesność i oryginalność swoich propozycji, a co więcej, gwarant dobrobytu i przyszłość Polski i Polaków. Warto w tym wszystkim przytoczyć pouczenie Prymasa Tysiąclecia ks. kard. Wyszyńskiego z dnia 16 października 1952 roku – powiedział filozof z katedry metafizyki na KUL.

Gość Radia Maryja przypomniał słowa ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, które prymas zawarł w swoich notatkach z czasów stalinizmu.

– Tak pisał: >>Chcę przypomnieć zasadniczą postawę Kościoła wobec rzeczywistości polskiej. Jest to postawa podyktowana nie tylko koniunkturą, ile zasadami. Kościół przeżył 2 tys. lat. W ciągu tego okresu stawał wobec różnych sytuacji. Zdumiewał się świat, że był dla Kościoła czas aliański, albigowski, humanistyczny, protestancki, racjonalistyczny, kapitalistyczny, komunistyczny, ale Kościół nie zdumiewał się i dziś nie zdumiewa się. Wychodzi z tym samym spokojem oracza, siać swoje nasienie. I dlatego Kościół polski ze spokojem staje wobec każdej rzeczywistości i bez lęku. Kościół układa swój stosunek do państwa na podstawie swych założeń filozoficzno-prawnych, dogmatycznych, społecznych i narodowych<< – podkreślił duchowny.

Ks. prof. Andrzej Maryniarczyk zwrócił uwagę, że – jak ostrzega Prymas – „Kościół polski ma swoich wrogów nie tylko w komunizmie, ale i w masonerii, i w pogańskim kapitalizmie czy liberalizmie”.

– Masoneria – ta złota międzynarodówka chce zniszczyć Kościół, czarną międzynarodówkę, za pomocą komunizmu, czerwonej międzynarodówki, a my dodajmy zielonej i tęczowej. Jednak masoneria – ostrzega Prymas – zamierza rozprawić się z komunizmem i Kościołem. Woli jednak tak to uczynić, aby przed tą rozprawą z komunizmem Kościół był zniszczony przez komunistów. Trzeba i tę siłę brać pod uwagę, gdy się myśli o sytuacji w Polsce – ostrzega Prymas Wyszyński. Masoneria polska przyczaiła się, ale cicho podjudza komunistów przeciwko Kościołowi. Dodajmy, że ta masoneria współczesna ma lewicowe, ale i prawicowe oblicze, i to jest najbardziej niebezpieczne, bo niepoznawalne, nieczytelne i ukryte. Jakże niesamowita przenikliwość analiz Prymasa Wyszyńskiego, jakże trafna wizja naszej sytuacji, jakże ważne wskazanie na nasze obecne czasy – zaznaczył kapłan.

Filozof z katedry metafizyki na KUL zaakcentował, że „jesteśmy na co dzień świadkami powstawania różnych grup i partii: antykościelnych, antychrześcijańskich, antynarodowych, a co najgorsza – antyludzkich”.

– Naszym błędem może być to, że łapiemy się na nazwy tych grup typu: Wiosna, Nowa Lewica, KOD, koalicja taka czy owaka, a nie pytamy i dociekamy, kto za nimi stoi, kto je inspiruje, finansuje i wykorzystuje. Ważne jest, by także ci, którzy do tych grup przynależą, byli świadomi, że są często wykorzystywani jako przysłowiowe mięso armatnie do masońskich rozgrywek. Niebezpieczeństwo zaś tych partii i grup tym się przejawia, że choć chcą jakiegoś dobra dla Polski, to ukryci mocodawcy wykorzystują ich przysłowiowe dobre intencje do szkodzenia Polsce i Polakom, a w szerszym wymiarze i ludzkości. I to jest najważniejsza nauka i przestroga, jaką przekazuje nam w swoich zapiskach ku pamięci wielki Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński. Warto o tym pamiętać i zwracać na to dziś szczególną uwagę – podsumował ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

 

radiomaryja.pl

 

drukuj